Chciałabym przestać żyć w wyobraźni
I karmić duszę fikcyjnymi wspomnieniami,
Od których umysł ma już rozdwojenie jaźni
I nie wie co właściwie jest między nami.
Chciałabym ujrzeć w Twych szarych oczach
Kolorową przyszłość i moje odbicie
I patrząc w nie o słońca zachodach
Czuć to ciche, przyspieszone serca bicie
Chciałabym słyszeć Twój ciepły głos co dnia
I móc ukoić jego barwą wszystkie złe chwile
Słuchać go na „dzień dobry" i „do widzenia"
Z nadzieją, że ta melodia nigdy nie przeminie
CZYTASZ
A cup of words
PuisiPatrzę z nostalgią przez grube szkło Na ten brudny, zakłamany świat I zastanawiam się kiedy mnie zabrakło I dlaczego tak bardzo czegoś mi brak? Długie smugi deszczu rozmywają wspomnienia I tak zapatrzona w szary cień Widzę, że nic już się nie zmien...
