Rozdział 8

161 7 2
                                        

 - To było do przewidzenia, ale to przyjaciel i tyle.- powiedziała Sue kierując się na stołówkę.

- O paczcie! - krzyczały jakieś dziewczyny, ale złotowłosa nie zwracała na nie uwagi. Nałożyła sobie jedzenie na tacę i podeszła do jednego z pustych stolików.

- Dzień dobry tu Robert wasz informator właśnie teraz mam okazję porozmawiać z Susan Tomlinson. To nazwisko jest wam dobrze znane, prawda? Jest to kuzynka członka One Direction Louisa Tomlinsona.- powiedział chłopak idący w stronę Sue. Pracuje on w szkolnym programie informacyjnym. Rober był niskim 15- latkiem o brązowych oczach i ciemnych włosach. Ubierał się zawsze w granatowy garnitur, który nie był za modny, ale jemu bardzo się podobał. W szkole chodziła plotka, że w jego szafie znajdują się same granatowe garnitury i białe koszule, ponieważ w niczym innym się nie pokazał. Nosi on okulary, są one bardzo duże i- oczywiście- granatowe.- Doszły do nas nie jakie informacje, że nasza kochana i miła Sue przyjechała dziś z nie jakim Harrym Stylesem przez co w naszym liceum jest ogromne zamieszanie oraz wzrosła agresja, już nie mówiąc o spiskujących dziewczynach, które jak to było nam dane usłyszeć powiadają "Najpierw wrzucamy ją do rzeki w parku, a potem jedziemy do Irlandii i zakopiemy jej ciało w pobliżu jednego z zamków, pomyślą, że to jakaś księżniczka czy coś". Panienko Tomlinson co panienka  o tym sądzi?- skierował mikrofon w stronę złotowłosej.

- Ale o czym?- spytała dziewczyna, która kompletnie nie słuchała Roberta po jego słowie "Dzień dobry".

- Czym Susan była tak zajęta, że do jej uszu nie doszedł mój donośny głos? Może rozmyślała o Harrym?

- Twój donośny głos słyszy tylko 1% ludzi na świecie- Sue wstała i odeszła od stolika by odstawić tacę z już zjedzonym posiłkiem.

- A wiesz, że 1% to bardzo dużo

- Na nią!!!-dziewczyna usłyszała piski i wiedząc co się stanie odsunęła się dwa kroki od miejsca gdzie przed chwilą stała. Wszystkie młode kobiety leżały na podłodze, najwyraźniej chciały jakimś sposobem powalić złotowłosą, jednak przez to, że dziewczyna się odsunęła a ich było tak dużo to one zostały powalone.

- No i co o tym myślicie? Czy Susan Tomlinson i Harry Styles są w związku, którego nie chcą ujawnić? Moja odpowiedź na to pytanie zdecydowanie brzmi: Jakże inaczej, oczywiście, że tak.


Dziewczyna po skończonych lekcjach wyszła ze szkoły i postanowiła iść na spacer do parku. Często był to skrót do jej mieszkania, ponieważ park znajduje się pomiędzy liceum a apartamentem. Złotowłosa spojrzała w stronę placu zabaw i przypomniała sobie pewną sytuację, która miała tam miejsce.


Był to dzień bezchmurny ,pełen radości, szczęścia i totalnego spokoju. Niby był to jeden z zwykłych dni, ale dla Susan był wyjątkowy. Dziewczynka pakując przeróżne zabawki do swojego małego plecaka usłyszała otwieranie drzwi.

- Hej Maluchu idziemy na plac zabaw!- powiedział Louis, który w mgnieniu oka wszedł do pokoju i po chwili skakał po łóżku dziewczynki.

- Zejdź z mojego łóżka Dziadku przed chwilą je pościeliłam- Sue popchnęła chłopaka i wylądował na dywanie. Jednak temu uśmiech z twarzy nie schodził.

- Nie jestem Dziadkiem mówiłem Ci to

- A ja jestem dużą dziewczynką nie możesz do mnie mówić "Maluchu" bo będę płakać- odezwała się z groźną minką, chociaż była ona na twarzy dziecka bardziej słodka.

- Tak masz już 7 lat- zaśmiał się Lou.

- A ty jesteś stary bo masz 11- wystawiła mu język.

True Love || H.S.Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz