Liu POV
Siedzieliśmy tu już z dwie godziny, nerwowo oczekując jakiegokolwiek znaku od Tima lub Y/N.
- Slender? -powiedział Tim.. Szybko odwróciłem wzrok w jego kierunku. Ten zaczął wstawać i gwałtownie kaszleć. Szybko chwyciłem go za ramie i podałem mu wodę.
- I jak udało się ? - zapytał spoglądając na Slandermana.
- Chyba tak, jednak Y/N jeszcze się nie obudził. - odpowiedział Slender spoglądając na Y/N.
- Wszystko będzie dobrze, Tim. - szepnąłem cicho czując natarczywe uczucie winy kłujące moje serce.
Masky jedynie skinął głową i położył się powoli.
Y/N POV
Powoli otworzyłem oczy a ciepłe światło przeszyło moje źrenice. Przymknąłem je z powrotem a moja twarz wykrzywiła się w grymasie. Podniosłem dłoń i przetarłem oczy.
- Y/N!!! - usłyszałem krzyk który spowodował fale bólu głowy.
- Masky spokojnie, my wyjdziemy a ja wrócę za chwile z wodą. - usłyszałem spokojny znajomy mi głos.
Postarałem się otworzyć oczy i ujrzałem szary sufit którego nie rozpoznawałem.
Podniosłem się powoli na łokciach i poczułem jak ktoś chwyta mnie za dłoń.
Przed moimi oczami ukazał się Masky.
- Na szczęście Y/N wróciłeś! Już zaczynałem się martwić. - Masky przemówił przez łzy radości.
- Czuje się nieźle. - to jedyne co zdołałem wybełkotał, czując suchość w gardle i pustkę w głowie.
Tim cicho zaśmiał się, ściskając mocniej moją rękę.
Nagle wszystko co się zdarzyło zaczęło do mnie wracać.
- Dziękuje ci, Masky. - wyszeptałem aby nie przemęczać gardła.
- Nie ma sprawy Y/N. Dla ciebie zrobił bym to wszystko jeszcze raz. - odpowiedział Tim i delikatnie przytulił mnie.
Objąłem go jednym ramieniem czując jak moje mięśnie rozprostowują się leniwie.
Zacisnąłem oczy i poczułem jak kilka łez spływa po moim policzku. Jestem dozgonnie wdzięczy Maskiemu i nie wiem czy kiedykolwiek będę w stanie mu za to wszystko odpłacić.
Tim powoli pościł mnie kiedy usłyszeliśmy otwierane się drzwi.
————————————————————————————
Wiem że ta część jest krótka ale i tak postanowiłem ją już wstawić ponieważ od miesiąca nie mam chęci do pisania. Postaram się jeszcze przed końcem roku skończyć tę historie.
Xoxo
CZYTASZ
-Because I Care- Male Reader X Masky
FanfictionY/N jest demonem dziewietnastego wieku. Od ponad dwustu lat przemierza świat śmiertelników poszukując kolejnych ofiar. Kiedy przybywa do Londynu jego świat obróci się do góry nogami, a to wszystko z powodu jednego tajemniczego mężczyzny.
