Masky POV
- Ugh Liu pomóż mi. - zaskrzeczałem z grymasem na twarzy.
- No okay. - westchnął i chwycił Mary za nogi.
Wyszliśmy z domu i szybko zapakowaliśmy ciało do auta.
- Wiesz gdzie masz jechać? - zapytałem cicho.
- Do Jasona? - zapytał Liu przekręcając kluczyki.
Ta odpowiedź dała mi jeszcze więcej do myślenia.
" Skąd on niby wiedział że chodzi o Y/N. Czy Liu ma z tym coś wspólnego?
Nie, nie możliwe."
Odrzuciłem tę myśl ponieważ nie sądzę żeby było to prawdopodobne, a może po prostu nie chciałem aby było to prawdą? Może...
W każdym razie po kilku minutach drogi wysiedliśmy z auta przed kamienicą.
Dyskretnie zakryliśmy ciało i wnieśliśmy je do środka.
- Slender!!! Wróciłem!!- krzyknąłem w stronę schodów.
Slender POV
"Kolejna strona i nic ah..."
Przewróciłem kolejną stronę, i odrazu wyprostowałem się.
" [ Czas głodu]
Jeśli demon zapadnie w sen i jeśli, tylko jeśli nie wchłonął nowej krystalicznie czystej duszy w przeciągu 30 dni przed snem, owy demon uda się na spotkanie z jednym z wszechmocnych któremu sprzedał swą duszę lub duża jej część.
Wszechmocny użyje wtedy jednego ze swoich podstępów aby zmusić demona do zostania w piekielnym realmie. ( wszechmocny ma na to zaledwie 48 godzin).
Demon który ukryje się bądź sprzeciw stawi się wszechmocnemu będzie miał możliwość powrotu do świata śmiertelników pod warunkiem zrzeczenia się swoich nadprzyrodzonych mocy. "
Przeczytałem szeptem.
" dobrze teraz przynajmnie wiem gdzie Y/N się znajduje i ma możliwość obronienia się "
Zamyśliłem się na chwilę, jednak szybko powróciłem do czytania
" {Pomoc z zewnątrz}
Jednak owemu demonowi można pomoc z zewnątrz.
Jeśli osoba która chce mu pomóc jest z nim wystarczająco blisko będzie w stanie skomunikować się z nim dotykając miejsca w którym znajduje się jego serce.
W tym momencie wszystkie słowa wypowiedziane przez tę osobę zostaną usłyszane przez uwiezionego w realmie wszechmocnego.
Po kontakcie z demonem, osoba prowadząca rytuał powinna przywiązać czerwony sznur do prawej ręki przygotowanej ofiary i do lewej ręki demona. (Uwaga! Ofiarą musi posiadać krystaliczną duszę)
Następnie prowadzący musi pozbawić ofiarę życia. Dusza ofiary wypełni duszę demona który zostanie wyrwany z realmu i ocknie się w świecie śmiertelników. "
- Slender!!! Wróciłem!!!-
Od księgi oderwał mnie głos Maskiego pobiegający z dołu.
- Świetnie masky! Przyprowadź ją tu, znalazłem już rozwiązanie!! -
Maksy POV
-Świetnie masky! Przyprowadź ją tu, znalazłem już rozwiązanie - nie wierzyłem w słowa slendermana. Tak szybko znalazł odpowiedź. Chyba do końca życia będę mu za to wdzięczny.
Razem z Liu wnieśliśmy Marry na górę do pokoju w którym siedział Slender.
- Dobrze Masky będę miał do ciebie prośbę. - po tych słowach Slender zaczął wyjaśniać mi to co znalazł w księdze.
(10 min później)
- Co?? - zapytałem Slendera z niedowierzaniem.
-Jakto zostanie mi tylko 10 lat. Powiedz mi że to żart. Slender??!! - wykrzyczałem ze łzami w oczach.
"oczywiście że chce uratować Y/N. Ale wtedy zostanie mi tylko 10 lat życia. Umrę w wieku 34 lat, to takie niesprawiedliwe." biłem się z myślami zaciskając oczy i upadając na kolana.
Liu podbiegł do mnie i pytał czy wszystko w porządku. Jednak jego słowa były zagłuszone.
" Czy wszystko w porządku. Oczywiście że nie!!!. Czemu to ja muszę podjąć taką decyzję. Nie mogę zawieść Y/N. On może również sam tu powrócić jednak poddając się temu rytuałowi mam 100% pewności że Y/N wróci.
Wszechmocni wykonują swoją pracę od milionów lat, tylko nielicznym udało się uciec. "
- Masky musisz podjąć decyzję w przeciągu kolejnych 38 godzin - powiedział do mnie slenderman.
Lekko podniosłem wzrok i odgarnąłem włosy z mojej twarzy.
- Już podjąłem moją decyzję.
CZYTASZ
-Because I Care- Male Reader X Masky
FanfictionY/N jest demonem dziewietnastego wieku. Od ponad dwustu lat przemierza świat śmiertelników poszukując kolejnych ofiar. Kiedy przybywa do Londynu jego świat obróci się do góry nogami, a to wszystko z powodu jednego tajemniczego mężczyzny.
