❤DODATEK 5❤

265 15 10
                                        

Clint: DOBRA KOCHANI OSTATNIE ŚLUBY!!! CZAS NA KATRO I PARKNER

Peterek: Nie.

Harley: Nie.

Kate: Nie.

Pietro: Nie.

Clint: Dlaczego?!?!?!?

Peterek: Nie zamierzam się wygłupiać

Harley: Popieram Petera

Pietro: Ja z Kate również nie chcemy odstawiać przedstawienia

Clint: Ale z was nudziarze

Kate: No cóż. Życie

Clint: W takim razie Autorka już nie jest  potrzebna na tym czacie

Autorka: Smutne

Tony: Więc możesz się już żegnać

Liki: Za nim będą te porzegnania chciałem coś ogłosić. TA TARANTULA UGRYZŁA MI KOTA

Tony: HAHAHA I DOBRZE MU TAK

Nat: To nie moja wina

Liki: JAK NIE TWOJA TO CZYJA?!?!?!

Nat: Tarantuli? Przecież to nie ja ugryzła. Twojego kota

Liki: Nie wkurzaj mnie. To ty jesteś opowiedzialna za tego pająka

Nat: Ble ble ble

Steve: Czekaj Czu to znaczy że ona wydostała się i teraz jest na wolności?

Nat: Em...

Peterek: NOSZ KURWA MAĆ DLACZEGO ZAWSZE MUSZĘ TO BYĆ JA!??!

Nat: Najwyraźniej cię polubiła

Clint: SKOŃCZMY TEMAT Z TARANTULĄ I KOTEM. Czas na pożegnania

Autorka: Emm... ja się już wsumie żegnałam

Clint: A no to spadówa

Autorka: Ale..

Clint Barton usunął użytkownika Autorka z konwersacji

***
Teraz już na serio kończę tą książkę

MARVEL CHAT V2Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz