Clint: DOBRA KOCHANI OSTATNIE ŚLUBY!!! CZAS NA KATRO I PARKNER
Peterek: Nie.
Harley: Nie.
Kate: Nie.
Pietro: Nie.
Clint: Dlaczego?!?!?!?
Peterek: Nie zamierzam się wygłupiać
Harley: Popieram Petera
Pietro: Ja z Kate również nie chcemy odstawiać przedstawienia
Clint: Ale z was nudziarze
Kate: No cóż. Życie
Clint: W takim razie Autorka już nie jest potrzebna na tym czacie
Autorka: Smutne
Tony: Więc możesz się już żegnać
Liki: Za nim będą te porzegnania chciałem coś ogłosić. TA TARANTULA UGRYZŁA MI KOTA
Tony: HAHAHA I DOBRZE MU TAK
Nat: To nie moja wina
Liki: JAK NIE TWOJA TO CZYJA?!?!?!
Nat: Tarantuli? Przecież to nie ja ugryzła. Twojego kota
Liki: Nie wkurzaj mnie. To ty jesteś opowiedzialna za tego pająka
Nat: Ble ble ble
Steve: Czekaj Czu to znaczy że ona wydostała się i teraz jest na wolności?
Nat: Em...
Peterek: NOSZ KURWA MAĆ DLACZEGO ZAWSZE MUSZĘ TO BYĆ JA!??!
Nat: Najwyraźniej cię polubiła
Clint: SKOŃCZMY TEMAT Z TARANTULĄ I KOTEM. Czas na pożegnania
Autorka: Emm... ja się już wsumie żegnałam
Clint: A no to spadówa
Autorka: Ale..
Clint Barton usunął użytkownika Autorka z konwersacji
***
Teraz już na serio kończę tą książkę
CZYTASZ
MARVEL CHAT V2
HumorNo więc to jest DRUGA część więc jak nie czytałeś pierwszej to serdecznie zapraszam. *wulgaryzmy *wątek homoseksualny 12.08.2024 #14 w wandamaximoff 13.08.2024 #7 w thorodinson 28.11.2024 #1 w thorodinson
