Część 7

3K 46 122
                                        

!UWAGA, W TYM ROZDZIALE POJAWI SIE SCENA 18+!

Po wypaleniu chyba z 5 papierosów wróciłem do kuchni. Troche mi to pomogło w uspokojeniu sie. Robiąc sobie drinka, zauważyłem Kate siedzącą na kanapie przeglądającą coś w na swoim telefonie. Jest taka idealna.. Jej każdy zarys twarzy, każdy skrawek ciała... Chciałbym go zobaczyć po raz kolejny. Marze o tym.. Nagle poczułem coś mokrego spływającego mi po dłoni. Kurwa rozlałem wódke. Japierdole. Jak ona mi miesza w bani. Wziąłem kawałek papieru i przetarłem blat mokry od wódki, po czym wycisnąłęm trunek z papieru do szklanki. No co? Przecież nie może sie zmarnować. Upiłem troche drinka. Postanowiłem podejść do Kate. Nie chce żeby siedziała sama. Usiadłem koło niej na kanapie i sie odezwałem:

-Hej śliczna, co tu robisz sama?

-A tak usiadłam, chciałam pomysleć o takiej jednej sprawie. Sama.

-Sorry, nie wiedziałem -wstałem, ale dziewczyna złapała mnie za nadgarstek i z powrotem posadziła mnie na kanape-

-Już przemyślałam, możesz tu siedzieć -powiedziała, po czym puściła moją ręke, powoli, przejeżdżając palcami o moją dłoń-

Kurwa. Jest tak pociągająca. Chce ją mieć tylko dla siebie, tylko i wyłącznie dla siebie. Chyba sie zakochałem...

Pov Kate

Po wyjściu Toma troche sie zakłopotałam.

-Dlaczego on sie tak zachowuje? -powiedziałam do Billa-

-A bo ja wiem? -powiedział po czym upił wcześniej przygotowanego drinka za pomocą słomki-

-A w sumie, czy to jest teraz ważne? Chodź sie bawić!! -krzyknął chłopak ciągnąć mnie za rękę-

-Wiesz co, ja tu posiedze i na niego poczekam. Chce z nim o tym pogadać. -powiedziałam prosto-

-Okej, twoja strata -wywrócił oczami i wyszedł z kuchni-

Usiadłam na kanapie. Siedziałam i czekałam. Robiło sie już troche nudno. Wzięłam telefon i zaczęłam przeglądać Instagrama.

Minęło z 15 minut. Zobaczyłam chłopaka zamykającego taras. Kiedy odwrócił sie w moją strone szybko uciekłam wzrokiem do ekranu telefonu. KURWA MAM ZGASZONY EKRAN. NAWET UDAWAĆ NIE UMIEM.
Szybko odblokowałam ekran i znowu wlepiłam wzrok w Instagrama. Tylko że tym razem sztucznie. Kiedy kątem oka widziałam że Tom nie patrzy sie w moją strone, wykorzystywałam to i rozpływałam sie na jego widok. Jego cholernie przystojnej twarzy, jego pięknych dredów które nadawały mu wielkiego uroku. Mogłabym go podziwiać godzinami, i by mi sie nie znudziło.
Po chwili zauważyłam że chłopak kieruje sie w moją strone. Wyprostowałam sie i lekko poprawiłam sukienke. Zrobiłam to tak żeby Tom nie zauważył, i chyba mi sie udało. Usiadł koło mnie i sie odezwał:

-Hej śliczna, co tu robisz sama?  -zapytał-

-A tak usiadłam, chciałam pomysleć o takiej jednej sprawie. Sama. -odpowiedziałam-

Nagle chłopak zaczął wstawać z kanapy przez co pociągnęłam go żeby z powrotem usiadł.

-Już przemyślałam, możesz tu siedzieć  -uśmiechnęłam sie niezauważalnie po czym powoli puściłam jego ręke przejeżdżając palcami po jego dłoni-

Kurwa już bym zjebała. 

-Chcesz zatańczyć młoda? -zapytał Tom-

My Boy | Tom Kaulitz Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz