Gdy byłyśmy koło szkoły zawibrował mój telefon , wyjełam go z kieszeni i zobaczyłam co to może być.
Od:Kuba
Do:ja
Hej , jak tam leci ?
Od:ja
Do:Kuby
Hej,ok a u ciebie?
Od:Kuba
Do:ja
Dobrze
-Hej z kim piszesz?-zapytała Doma gdy pisałam z Kubą
-Z kubą a co? przekazać coś?-zapytałam sie jej
-Zapytaj czy ma kolege murzyna bo przydał by sie dla Ismeny
-Hahahahahha ok
Od:ja
Do:Kuba
Moja przyjaciółka się pyta czy znasz jakiegoś murzyna ?
Od:Kuba
Do:Ja
Nie a co?
-I co zna?-zapytała Dominika , przebierając buty .
-Nie nie zna -odpowiedziałam smutna
Od:ja
Do:Kuba
przydał by sie chłopak dla Koleżanki
Od:Kuba
Do:ja
A czemu murzyn?
Od:ja
Do:Kuba
Bo nie małpa
Od:Kuba
Do:ja
a jak by małpa była lepsza od murzyna to co wtedy ?
Od:ja
Do:Kuba
Nie , nie była by lepsza ,ona marzy o murzynie
Od:Kuba
Do:ja
A skąd wiesz ?
Od:ja
Do:Kuba
Przeważnie o nich mówi , wiec na to wychodzi
Od:Kuba
Do:ja
A jak tak nie jest
Od:ja
Do:Kuba
Tak jest i musze kończyć cześć
Od:Kuba
Do:ja
Hej
Gdy przebrałam buty poszliśmy do klasy , na ławce siedział Kuba i Dawid . Odłożyłam plecak koło klasy nic do nich nie mówiąc , odwróciłam się i szłam w drugą strone ,chcąc przejść się po szkole. Po chwili poczułam jak ktoś mnie łapie za rękę i odwraca przodem do siebie.
-Coś się stało?-zapytał Dawid patrząc w moje oczy
-Nie nic-odpowiedziałam , miałam już się odwrócić lecz Dawid mnie przytulił . Nie wiedziałam co zrobić więc odwzajemniłam uścisk i spojrzałam na Kubę , wpatrywał się w nas ze smutkiem w oczach , odrazu gdy to zobaczyłam nazbierały mi się łzy w oczach .
Więc gdy Dawid już mnie puścił złapał mnie za rękę i usadził pomiędzy nim a Kubą, sporzałam w jego oczy , były smutne . Wpatrywał sie we mnie po czym spojrzał przed siebie , zrobiłsm to samo po czym zaóważyłam Natalke. (przyjaciółka z Klasy) odrazu uśmiechneła się do Kuby aż mi się zrobiło nie dobrze więc wstałam i zaczełam iść w strone łazienki trzymając się za brzuch .
-Amela!-krzykneła Dominika
-Zaraz przyjde -powiedziałam , po czym pobiegłam do łazienki , umyłam se troche twarz wodą by się uspokoić. Zauważyłam że ktoś wszedł do łazienki i to był nie kto inny jak natala .
-Hej,co tak uciekłaś, może sięmnie boisz -powiedziała a ja odrazu się zaśmiałam
-Chciałabyś, ja się niby dlaczego mam się ciebie bać?-powiedziałam , powstrzymując kolejny śmiech .
-Boisz sif że Kuba będzie chodzić ze mną -powiedziała a ja tylko znowu się zaśmiałam
-On niby by chciał chodzić z taką osobą jak ty , nie myśle.
-To lepiej uwierz bo nawet wiem że z nim piszesz wiadomości a on nawet niewie że to ty.
-Chyba mnie z kimś pomyliłaś
-Nie rób ze mnie głupiej wiem który to twój numer .
-Akurat nie musze robić z ciebie głupiej , bo sama robisz to dobrze . -Po tych słowach Natala się uciszyła a ja wyszłam z łazienki. Na zewnątrz był Dawid , Kuba i Doma.
-Nic ci nie jest-zapytał Dawid
-Nie po prostu troche brzuch mnie boli-powiedziałam patrząc na całą trujkę
-To może idz do pielęgniarki -powiedziałam Dominika
-Nie chce-odpowiedziałam i zaczełam iść w strone klasy .
CZYTASZ
zacznijmy od nowa
Teen FictionOpowieść jest o dziewczynie która chce być ze swoim byłym. , ale on później jest z inną , ona też innego se wybiera , czy dalej z nim będzie czy wróci do tamtego...zobaczcie w książce ...
