media: Nelly — Just A Dream
(Alexander Forest)
Stukałem długopisem w blat biurka, czekając, aż Lisa mi odpisze. Jestem właśnie w swoim biurze, ale nie mam nic do zrobienia. Właściwie mogłem wyjść wcześniej z biura i udać się do swojego nowego mieszkania, ale nie chciałem wyjść na jakiegoś kiepskiego szefa – starałem się nie nadużywać swojej władzy i nawet nie mając pracy, czekać aż mój dzień się zakończy. Tak naprawdę nigdy nic nie wiadomo, zawsze mogę być potrzebny. Nie cierpię mieć nadprogramowych nadgodzin, na które zasłużę z własnej winy, bo wyszedłem wcześniej. Niby to wydaje się logiczne, ale to nie leży w mojej naturze.
Odwróciłem się na krześle, by przez chwilę mój wzrok odpoczął od gapienia się w komórkę. Ze swojego biura miałem idealny widok na przechodzących ludzi, a oni na mnie, jeśli zechcą nieco unieść wzrok. Nie wiem, co ja myślałem, wynajmując piętro na siedzibę swojej firmy, w takim miejscu? Odnoszę wrażenie, że przeszklona ściana za mną odcina mnie od jakiejkolwiek prywatności, a jeśli zasłonie te nieszczęsne okna panuje tutaj taki mrok, że nie potrafię się skupić. Obiecałem sobie, że po ślubie z Lisą zajmę się tym i zmienię siedzibę firmy na coś, co mi będzie odpowiadać, nawet jeśli to będzie oznaczało budowanie jej od zera.
Moje znamię zapiekło mnie, więc zacząłem je drapać, dostrzegając go. Szedł ulicą i nie zwracał uwagi na nic. Nie chciałem nawet wiedzieć, skąd wiem, że to on. Potrząsnąłem głową. Nie jest wart mojego zainteresowania.
Odwróciłem się i chwyciłem komórkę, odpisując na wiadomość od Lisy, która szykowała się na wyjście z przyjaciółkami. Nie należałem do tych zaborczych typów, ponieważ ufam jej i wiem, że nie zrobiłaby niczego, co mogłoby zniszczyć naszą relację – właśnie dlatego zdecydowałem się jej oświadczyć, a ona zgodziła się przyjąć te oświadczyny.
Właściwie to nie poruszaliśmy jednej ważnej kwestii – co z nami będzie, kiedy odnajdziemy swoje przeznaczone połówki? Chyba uznaliśmy, że nasz przypadek będzie dość rzadko spotykany – nie spotkamy tej osoby.
Przeczesałem włosy i odpaliłem przeglądarkę internetową, wpisując tam dwa słowa: Seth Goldthorn.
Gdybym Seth okazał się kobietą, to chyba nie byłoby tak źle, ale jest facetem! Jak ja! I tu tkwi cały szkopuł. Wiem, zakładanie, że podnieca cię konkretna płeć, jest totalną głupotą, ale zazwyczaj nie jest to tak, że spotykasz się z kobietami, a nagle przychodzi ci spędzić pół życia z facetem. Zdarzają się takie sytuacje, ale to są tak zwane wyjątki, czasami wychodzi, że dana osoba od początku czuła, że woli swoją płeć, ale wolała się ukrywać.
Pomyślmy... Czy kiedykolwiek zwracałem uwagę na męskie ciało?
Nic takiego nie przychodzi mi do głowy.
A nie ma mowy też o pomyłce, widziałem jego znamię, takie samo jak moje. Nie można tego pomylić z innym.
Spojrzałem na wyniki, które pokazały mi się po wpisaniu danych mojego Przeznaczonego i wszedłem na jego pierwsze social media, jakie mi się pokazały.
Nic ciekawego. Zwykły przeciętniak, tylko, że naprawdę kogoś ma. Na początku myślałem, że powiedział mi tak, bo nie chciał przyznać się, że jest sam i... sam nie wiem, chciał wzbudzić moją zazdrość? Wiem, to głupie myślenie, ale skąd mogłem wiedzieć, że mówi prawdę?
Najwyraźniej nam obojgu pasuje ten stan, że jesteśmy z kimś innym w związku. Wciąż nie potrafię tego zrozumieć, dlaczego ten świat ma takie zasady, a nie inne? Dlaczego nie można kochać, kogo się chcę? Niby teoretycznie możesz, ale co to za miłość, która może w każdej chwili zostać zdeptana pojawieniem się tej konkretnej osoby, z którą jedynie co cię łączy to dziwne znamię w tym samy miejscu? Bezsensowne. Niby czujesz, że masz władzę nad swoim życiem, ale tak naprawdę nie masz nad nim władzy, bo już ktoś zaplanował, z kim, spędzisz swoje życie. I co z tego, że mogę podejmować inne decyzje – chociaż akurat nikt nie powiedział, że tylko nam się tak wydaje, że mamy wybór, a tak naprawdę nie mamy go w ogóle, a wszystko z góry zostało zaplanowane. Jeśli to akurat prawda, to wcale bym się nie zdziwił.
CZYTASZ
You're Mine
General FictionAlexander Forest pewnej nocy poznaje Seth'a Goldthorn'a, mężczyznę, z którym pisane jest mu spędzić resztę swojego życia, albowiem Alexander i Seth są Przeznaczonymi. Jednak to nie jest takie proste, oboje mają już plany na swoje życie - Alexander p...
