Rozdział 26

42 3 2
                                        

POV: Uraraka  

Skip Time 2 tygodnie później.

Razem z Togą leżymy na łóżku i oglądamy film.  Nagle słyszymy głośnie kroki i rozmowy zza drzwi. Gdy kroki i głosy ucichły do pokoju wparowała cała klasa krzycząc..

All: OD KIEDY JESTEŚCIE RAZEM?!

T: Co.. Powiedziała dziewczyna obok mnie.

B: Przepraszam. Powiedział załamany Bakugo.

All: A WIĘC?!

T: DŁUGO! Odpowiedziała im Toga.

K( kirishima): Czekaj a ty nie jesteś tą dziewczyną od Shigarakiego?

U: Była już nie jest. Powiedziałam.

K: To dobrze. Oznajmił zadowolony chłopak.

Tsu: Ja mam ważniejsze pytanie Ochaco. Powiedziała zdenerwowana Tsu.

U: Jakie? Zapytałam przerażona jej wzrokiem.

Tsu: Czemu nie powiedziałaś mi, że mieszka u ciebie potajemnie twoja dziewczyna? Czemu nie powiedziałaś, że masz dziewczynę? Powiedziała zawiedziona dziewczyna.

U: Przepraszam Tsu wszystko tak szybko się działo zapomniałam przepraszam.  Powiedziałam by jakkolwiek pocieszyć dziewczynę.

I(Iida): Jeśli mogę się w trącić to chciałbym zaznaczyć, iż w akademii mogą przebywać tylko jej uczniowie i pracownicy A z tego co się orientuje to ta dziewczyna nie jest uczennica ani pracownikiem więc nie może tu być. Powiedział jak zwykle mądrze chłopak.

K2( Kaminari): Jeśli nie może tu przebywać teraz to chodźmy do dyrektora i prośmy o przyjęcie Togi do szkoły. Powiedział elektryczny kolega.

U: To nie jest w cale taki zły pomysł. Powiedziałam rozważając tę opcje.

K2: Raczej, że nie głupi przecież ja go wymyśliłem. Powiedział dumny z siebie.

TS(Todoroki): Jest mała szansa, że dyrektor przyjmie ją  w trakcie roku szkolnego zważając również na jej kryminalistyczną przeszłość najpierw musi odpowiedzieć za swoje przeszłe czyny. Powiedział chłopak za mną.

U: Racja.. Powiedziałam trochę zawiedziona. 

T: Macie rację najpierw zajmę się zakończeniem mojej przeszłości a dopiero później zacznę myśleć o przyszłości. Powiedziała dziewczyna cały czas trzymająca mnie za rękę.

Tsu: A ja myślę, że na tą chwilę powinniśmy chociaż spróbować przekonać dyrektora na okres próbny Togi w szkole. Kto też tak myśli? Powiedziała przekonana swoich słów dziewczyna.

(Wszyscy ręce w górze)

U: Jęsli wszyscy tak uważają to spróbujmy. Powiedział zadowolona z postawy moich przyjaciół.

A(Ashido): A więc ruszamy wszyscy za mną. Powiedziała jak zwykle energiczna Ashido.

T: A może nie dziś jest już 21:37 może poczekajmy do jutra? Powiedziała wyraźnie zestresowana dziewczyna.

A: Nie ma na co czekać im szybciej tym lepiej. Znów odezwała się energiczna dziewczyna.

U: Ja myślę, że Toga powinna przespać się z tą informacją. Powiedziałam by pomóc dziewczynie.

A: Dobra dobra pani informacjo widźmy się jutro o 8:00. Po tych słowach ja i Toga wyglądałyśmy jak dwa pomidory.

T: A więc wypad widźmy się jutro. Powiedziała cała czerwona Toga.

A: Już wychodzimy tylko nie za głośno ściany są dosyć cienkie. Powiedziała dziewczyna wychodząc za całą zgrają.

U: Nie wierzę czasem w nią. Powiedziałam do dziewczyny, która robiła się już coraz mniej czerwona.

T: A więc co robimy teraz? Zapytała zaciekawiona dziewczyna.

U: IDZIEMY SPAĆ I NIC WIĘCEJ! Wytłumaczyłam dziewczynie.






PRAWDA ( Togaraka )Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz