POV: Uraraka
Nastała noc razem z Toga właśnie ruszamy do ich kryjówki by uwolnić All Mighta. Nasz plan jest prosty ja udaje schwytana a Toga porywająca.
U: Daleko jeszcze. Zapytała teraz już moją dziewczynę.
T: Nie, już jesteśmy na miejscu. Odpowiedziała.
Popatrzyłam przed siebie i zobaczyłam duży piętrowy opuszczony dom.
U: Tu mieszkasz? Zapytałam.
T: Narazie, jak dowiedzą, że uwolniłam to znaczy uwolnie All Mighta to raczej nie będę mieć czego tu szukać..
U: Zamieszkasz w tedy ze mną. Odpowiedziałam ze swoim chytrym uśmieszkiem.
T: I gdzie niby będę spać w twoim łóżku?
U: Tak, gdzie indziej byś miała?
T: Serio?
U: Tak teraz gdy jesteśmy parą możesz spać ze mną w jednym łóżku. Wytłumaczyłam dziewczynie.
T: Rozumiem
U: A teraz cicho bo jesteśmy blisko.
T: Tak masz rację.
Byliśmy już bardzo blisko a ja coraz bardziej się stresowałam, że ktoś zauważy naszą intrygę.
T: Shigaraki cześć..
S: Co ona tutaj robi?
T: Dowiedziała się o wszystkim więc trzeba zamknąć ją razem z All Might'em
S: Rozumiem tylko pilnuj jej.
T: Będę.
Shigaraki odszedł a my szliśmy na samą górę domu by ujrzeć zamkniętego All Mighta a obak Izuku.
I: A ty czego tu chcesz... CZEMU MASZ ZE SOBĄ JĄ, CO ONA CI ZROBIŁA! Wykrzyczał Izuku w stronę Togi
U: Cicho bądź Przyszliśmy was uwolnić. Powiedziałam do chłopaka by się uspokoił.
I: Jak to przyszłyście teraz trzymasz ze złoczyńcami?
U: Nie ona nie jest zła. Zmieniła się. Powiedziałam patrząc dziewczynie głęboko w oczy.
I: To może zamiast się na siebie patrzeć przyjaciółki od serca to otworzycie te kraty. Powiedział zmieszany Deku.
T: A tak już. Toga wyjęła z kieszeni klucze wcześniej wzięte z komody i otworzyła kraty.
A: Jesteście pewni, że nikt nie zauważy nas. Zapytał All Might idący za nami.
T: Tym korytarzem na pewno tylko ja mam tu pokój nikt tu nie chodzi prócz mnie. Powiedziała pewna siebie Toga.
A: Skoro tak to lepiej się pośpieszmy zanim ktoś tu nie przyjdzie.
5 minute puzniej
Wszyscy wyszliśmy i idziemy lasem w stronę Akademii. Gdy nagle odzywa się All Might.
A: Wiesz Himiko rozumiem, że zmieniłaś się i dziękuję za pomoc ale nie możesz wejść z nami do UA.
U: CO?! Pomogła wam a ty nie pozwolisz jej nawet wejść..
T: Uspokój się rozumiem All Might'ie jakbyście mnie wpuścili zostalibyście zdrajcami.
U: Ale ty nie masz gdzie iść zapomniałaś?
T: Mam.
U: Gdzie niby chcesz iść?
T: Tam gdzie tamtej nocy z porwania lub na dach jest wiele miejsc, w które mogę się udać.
U: Na pewno?
T: Tak ty lepiej idź.
U: Widzimy się jutro?
T: Widzimy się jutro.
Rozdzieliliśmy się z Togą i szliśmy dalej w stronę UA.
I: Kim jest dla ciebie ta cała Toga Urarako? Zapytał Deku.
U: Ona jest ważna dla mnie i to bardzo.. Nie chce mówić mu dokładnie kim ona dla mnie jest.
I: Bliska przyjaciółka?
U: W pewnym sensie..
I: Aha.
Gdy doszliśmy do akademii ja udałam się prosto do mojego pokoju wymijając każdego. All Might i Izuku zapewne udali się do dyrektora. Z tych wszystkich wydarzeń poszłam wziąć prysznic. Gdy tylko z niego wyszłam położyłam się na łóżku i napisałam do Togi ( Dobranoc <3) i sama poszłam do krainy morfeusza. Gdyż było już puzyno.
WCIĄŻ BARDZO PRZEPRASZAM PROSZĘ O WYBACZENIE Z MOJE PRZERWY.
CZYTASZ
PRAWDA ( Togaraka )
FanfictionOchako Uraraka w powrocie do akademiaka U.A jest zatrzymana przez mężczyzne, który nachalnie próbuje zaprosić ją na drinku. Pomocy w tym problemie udziela jej Toga Himiko która akurat tędy przechodziła. Po tej pomocy rozwija sie ich przyjaźń lub moż...
