polsza

236 10 78
                                        


królik żulik: ostatnio słuchałem zapowiedzi europejskiego programu na sylwestra

hyunjinlover: gratulować czy współczuć?

wiór: zdecydowanie WSPÓŁCZUJ MI

królik żulik: i leci mi w głowie taka piosenka

bachor: jaka??

królik żulik: plez two oszi ta oszi ziaeie oasaleolem

hyunjinlover: znam

issoold: uświadomię wam, że to piosenka z Polski

pig rzyg: polszy*

królik żulik: CO TO ZA PIOSENKA?!

hyunjinlover: oczy zielone

królik żulik: TAKIE BANGERY MAJĄ W POLSZY?!

kudłaty szczur: szok, rozpacz i niedowiedzanie

issoold: co wy tak jaracie się tą polską?

pig rzyg: a czym mam się jarać? twoją starą

kudłaty szczur opuścił grupę

issoodl: dobra nie istotne

wiór: zjebałeś seo

pig rzyg: idę go przeprosić

issoold: chcecie koncert w polsce??

królik żulik: TAK

hyunjinlover: umiem dzień dobry powiedzieć więc g

dramaqueen: okej, ALE musi być dobry hotel

issoold: okej

kudłaty szczur: ogólnie to ty kiedyś obiecałeś, że tm pojedziemy

dramaqueen: SERIO?!

bachor: nie na niby

dramaqueen: uf

bachor: SARKAZM

Seungmin

Trzasnąłem drzwiami, rzuciłem telefonem o lustro (by nie widzieć swojej twarzy później) po czym rzuciłem się na łóżka.

Byłem kurwa wkurwiony na Changbina.

Nie ma opcji bym mu kurwa wybaczył.

Przez niego czuję się niewystarczający...

Usłyszałem, że ktoś podchodzi do drzwi po czym puka.

- Spierdalaj! - odkrzyknąłem od razu.

- Minnie?

- Nie kurwa Ginny, spierdalaj. - ponownie krzyknąłem rozpoznając głos Seo.

- Przepraszam cię, to był nie śmieszny żart - przyznał ze skruchą.

- Czego nie rozumiesz?! S P I E R D A L A J.

Łzy popłynęły mi po policzkach ze złości.

-  Mogę coś zrobić żebyś mi wybaczył?

- Nie.



---

wiem długie xd

ogólnie jak myślisz zerwą?

- STRAY KIDS - Chat -Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz