kudłaty szczur: we're coming back!
wiór: no co ty
issoold: a było tak cicho jak nie pisaliście
pig rzyg: ty i tak ciszej słyszysz starcze
dramaqueen: MAM POMYSŁ
babylover: zaczyna się
dramaqueen: premierę albumu mamy za ponad 2 tygodnie cn?
issoold: no
dramaqueen: TO WYJEDŹMY NA KRÓTKIE WAKACJEEEEE
wiór: T A K
candylixi: rell
issoold: pojebało was?
babylover: no proszę skarbieee
pig rzyg: a jak powiem na ciebie ,,tatusiu", chan?
issoold: przekona mnie jeśli tak nie powiesz
babylover: ZAJEBIE CIĘ SEO!
królik żulik: czyli jedziemy????
issoold: niech wam będzie
dramaqueen: JEBAĆ BIEDĘ
kudłaty szczur: a gdzie jedziemy
issoold: a gdzie chcecie?
wiór: LINO NIE WAŻ SIĘ MÓWIĆ ŻE POLSKA
królik żulik: polska
wiór: spierdalaj
dramaqueen: fajnie by było w końcu spełnić obietnicę...
wiór: wy sobie zartujecie
babylover: sunoo mówił, że było fajnie
candylixi: mają dobre piwo
wiór: JADĘ
kudłaty szczur: czyli jedziemy na jakieś zadupie?!
issoold: tak
pig rzyg: no to zajebiste wakacje
królik żulik: sklej pizdę
pig rzyg: nie mam pizdy, kolego
królik żulik: ty jesteś pizdą
kudłaty szczur: w którą byś kurwa wszedł
issoold: ZARAZ NIGDZIE NIE PÓJDZIEMY
wiór: CO TY MÓWISZ DO MOJEGO CHŁOPAKA SEUNGMIN I CHANGBIN?!
kudłaty szczur: nie mówię tylko pisze
wiór: a weź się
issoold: dobra, skoro jedziemy, to robimy listę
pig rzyg: lista rzeczy czy lista osób których nie chcemy zabrać
wiór: mam już gotową drugą listę
kudłaty szczur: DZIĘKUJĘ ŻE O MNIE PAMIĘTAŁEŚ 🫶
issoold: NIE. lista rzeczy.
dramaqueen: kondomy
babylover: w takim razie każdy pakuje się sam i chuj
królik żulik: dobra nie ważne, kto ogarnia transport?
issoold: ja prowadzę
wiór: nie
babylover: nie
pig rzyg: NIE
dramaqueen: ABSOLUTNIE NIE
issoold: CZEMU NIE
candylixi: bo ty prowadzisz jakbyś grał w Mario Kart na rage modzie
kudłaty szczur: a potem płaczesz jak cię wyprzedzi autobus
issoold: raz się popłakałem
pig rzyg: to był cmentarz i to był karawan
dramaqueen: BĘDĘ PROWADZIĆ JA
issoold: jeszcze gorzej
wiór: NIE MOŻNA CI DAĆ NAWIGACJI BO WIERZYSZ W SKRÓTY KTÓRYCH NIE MA
babylover: "skrót przez pole" było moim romansem życia
candylixi: a ja myślałam że tam umrzemy
issoold: dobra, jedziemy pociągiem
wiór: JA MAM LĘK PRZED KONDUKTOREM
kudłaty szczur: to się zamkniesz w łazience jak ostatnim razem
wiór: tam było CIEMNO I MOKRO
pig rzyg: to nie była łazienka tylko szafa serwisowa
issoold: co wy odpierdalacie na tych wyjazdach
królik żulik: lecimy samolotem w takim razie
babylover: dobra, mamy:
transport -> chyba jo
miejsce -> zadupie
ludzie -> niestety wszyscy
nocleg -> ???
dramaqueen: mogę zorganizować hotel
wiór: NIE TY
issoold: ostatnio wynajęłaś nam „klimatyczne poddasze" które nie miało dachu
pi rzyg: w grudniu
dramaqueen: CHCIAŁAM ŻEBYŚMY MIELI GWIAZDY NAD GŁOWĄ
kudłaty szczur: miałem szron na czole
królik żulik: dobra ale kiedy wyjazd
issoold: za 4 dni
pig rzyg: CO
wiór: ja nie mam walizki
babylover: ja nie mam paszportu
issoold: ja nie mam NADZIEI
CZYTASZ
- STRAY KIDS - Chat -
Fanfictiontytuł mówi sam za siebie <3 !!SĄ SHIPY!! jeżeli wam się podoba to prosiła bym o gwiazdki lub komentarze (to bardzo motywuje) *historia nie ma na celu nikogo urazić, jeśli członkowie skz źle wypowiedzą się na temat ff, powieść zostanie usunięta*
