hejeczka naklejeczka
dzisiejszy rozdział jest dość ze specjalniej okazji
(tak, nie miałam zamiaru tego pisać xddd)
taki mały krótki bonusik
jaka to okazja?
wbiłam 1.4k na cc <33
lovciam wszystkie pingwinki (<3) no i zaczynamy
___
seungmin stworzył grupę
seungmin dodał felix i czterech innych
hyunjin: co to za patola?
changbin: serio, minnie? kolejne?
seungmin nazwał grupę "minsungowy ślub"
felix: już mi się podoba
jeongin: musimy im coś zaplanować
chan: ale bez ich wiedzy?
seungmin: tak, będzie im się podobało, serio
felix: no spoko
hyunjin: a lepiej ich nie zapytać co chcą
changbin: NIE
chan: dobra wy tu se wymyślajcie
felix:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
jeongin: yooo
changbin: fajne
seungmin:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
felix: to ładniejsze
hyunjin: zajebiste
jeongin: uważam, że to najlepsze
seungmin: to to mamy, ale gdzie?
changbin: gdzieś gdzie będzie mało osób
felix: może cypr??
jeongin: zajebiste
hyunjin:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
must have dla kotków lino
changbin: relllllll
seungmin: na ile osób to robimy
jeongin: no my + ich najbliższa rodzina cn
felix: a ciocie i wujkowie zaliczają się do najbliższej?
hyunjin: nwm będziesz musiał podpytać hana czy chcą czy nie
changbin: a co z weselem?
changbin:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
w coś takiego celujemy?
felix:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
coś takiego tylko może na plaży?
seungmin: no spoko
jeongin: teraz będzie powiedzieć channiemu by wszystko zorganizował
changbin: no to idź do niego
hyunjin: rell
jeongin: okiii
Jeongin ~ostrzegam, cringe~
Po wiadomościach od chłopaków uznałem, że idę szukać Chana.
Wszedłem do kuchni, ale najpierw by wypić swoją herbatę, którą zrobił mi Channie.
Nie było mi jednak dane zrobić, bo usłyszałem mojego skarba.
- Innie?
Odwróciłem się do niego z kubkiem w ręce.
On...
On klęknął.
Nie... w sensie tak... ale... jak?
Chłopak uśmiechnął się do mnie nieśmiało, po czym wyciągnął jakieś małe pudełeczko.
- Innie, wyjdziesz za mnie? - zapytał zestresowany.
Łzy ze szczęścia napłynęły mi do oczy.
Jaki słodziakkkkkkkkk.
Łzy zaczęły płynąć mi po policzkach gdy pokiwałem głową.
- Tak!
Chłopak odwzajemnił mój uśmiech i wyciągnął pierścionek w moją stronę.
Podałem mu dłoń na co on nałożył pierścionek po czym wstał i przyciągnął mnie do siebie.
- Kocham cię - powiedziałem i wtuliłem głowę w jego tors.
- Też cię kocham.
Pocałował mnie w czoło i oparł głowę o moją.
---
powodzenia wszystkim ósmoklasistą!
rozwalicie jutro ten polski <3
CZYTASZ
- STRAY KIDS - Chat -
Fanfictiontytuł mówi sam za siebie <3 !!SĄ SHIPY!! jeżeli wam się podoba to prosiła bym o gwiazdki lub komentarze (to bardzo motywuje) *historia nie ma na celu nikogo urazić, jeśli członkowie skz źle wypowiedzą się na temat ff, powieść zostanie usunięta*
