rozdział 102

4.7K 346 34
                                        


Namster88: więc może

Min$uga: nim zaczniesz 

Min$uga: p r z e s t a ń

Namster88: chciałem tylko wam pomóc w przygotowaniach 

Min$uga: błagam, dość 

Min$uga: wszyscy teraz ciągną tylko jeden temat 

Min$uga: czy na chwile możecie przestać i pomyśleć o czymś innym?

Min$uga: Jin cały czas truje mi o tym, że chce wszystko przygotować i ma już wszystko idealnie zaplanowane

Min$uga: Jimin też tylko cały czas gapi się w ten pierścionek, a ostatnio zaczął nawet temat wyjazdu 

Min$uga: i teraz ty?

Min$uga: on jest jeszcze dzieckiem, właściwie to nie wiem czy się nie pospieszyłem 

Min$uga: zachowałem się samolubnie, bo koniecznie chciałem go tylko dla siebie, ale nie zwróciłem uwagi na to, że robię to za wcześnie 

Namster88: chyba teraz nie wycofasz się, prawda?

Min$uga: zwariowałeś? chyba by umarł

Min$uga: sam już nie wiem co robić 

Namster88: on wie co robi i skoro on sam nie zastanawia się nad swoim wiekiem to ty też nie powinieneś 

Min$uga: właśnie problemem jest to, że on nie do końca wie co chce i co robi

Namster88: albo ty tak myślisz, bo patrzysz na niego jak na dziecko

Namster88: przestań

Namster88: mimo wszytko jest dorosły i uwierz, że wie w co się pakuje 

Min$uga: chyba powinienem odpocząć i o wszystkim pomyśleć 

Namster88: zadzwoń do mnie później 

Min$uga: jeśli nie zapomnę 

joke || yoonminOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz