Choć otoczony przez Rodzinę
Choć otoczony Przyjaciółmi
Czemu właśnie teraz czuję
Pustkę?
Ogromny brak
Ogromny żal
Ogromny Smutek
Łzy cisną się do oczu
Gdy niewypowiedziane emocje
Wywierają presję
Czuję
Oddycham
W końcu żyję
Ale nie wiem
Czy to dobrze.
Siedzę na korytarzu
W milczeniu patrzę na
Najdroższych
Widzę smutek
Widzę żal
Widzę ból
Widzę niepewność
Widzę rezygnację
Odpoczywamy od świata
I pokazujemy prawdziwe Ja.
To słabe siłą
I silne słabością
Z którą staramy się pogodzić
Przez te parę dni w roku.
By przez resztę
Być szczęśliwi
W oczach
Świata.
Na ustach pieśń
W umysłach ból
Na twarzach łzy
W sercach
Pustka.
