#fell!Goth
Sekundy dłużyły się w minuty. Minuty w godziny. Godziny w dni. Dni w tygodnie. Tygodnie w miesiące a miesiące w lata... Dobra może trochę za bardzo przesadzam...
Usłyszałem charakterystyczny dźwięk wydawany przez mikrofalówkę.
Wreszcie!!
- Popcorn!! - zawołałem wyciągając kartonowe pudełeczko z magicznego podgrzewacza.
Ostatnio uważam że wszystko jest magiczne... Magiczna cegła zmieniająca kanały... Magiczne pudło z ludzikami w środku... Magiczny podgrzewacz... Jeszcze chwila i zacznę mówić "magiczny Rurik". Nie jednak nie...
Ruszyłem w stronę salonu sprawdzając uprzednio godzinę. 21:43. Postanowione idę oglądać horrory!
Co że popadnie w paranoje że kurwa mi coś w szafie siedzi!? Co z tego!?
Usiadłem na kanapie i obwinołem się szczelnie kocykiem który wcześniej zabrałem i położyłem koło siebie moją poduszkę.
Nazwę ją Sławek! Mój kochany tulaśny Sławuś! Tylko ty mnie rozumiesz słonko...
Otworzyłem popcorn i odpaliłem podłączonego do telewizora laptopa.
#fell!Palette
Zeszłem powoli na dół by napić się pieprzonej wody.
Ciekawe jakby Ink zareagował na to że jestem emo... Znaczy nie jestem ale jakbym był...? Nah może kiedyś go tak zprankuje... Teraz mi się nie chcę.
Wszedłem do salonu i od razu dostrzegłem Gotha włączającego coś na laptopie.
- Co tam?? - żuciłem od niechcenia i usiadłem na drugi koniec kanapy.
Spojrzał na mnie pytająco a po chwili wrócił do wcześniej wykonywanego zajęcia.
- Nudno... - mruknoł gdy już całkowicie myślałem że mnie oleje.
- A co robisz??
- Szukam jakiegoś dobrego horroru.
Spojrzałem na niego zdziwiony.
On i horrory? Nie miałem że Lotus gustuje w takich filmach. Bardziej podejrzewałem go o oglądanie My Little Pony... Fluttershy jest zajebista... (Twój ulubiony kucyk z MLP??~dop.auto)
- Obecność - żuciłem biorąc garstkę popcornu.
- Dobry to film?? - wpisał nazwę w wyszukiwarkę.
- Na pewno lepsze niż "zakonnica" lub "IT" ale nie jestem pewien. Nie mnie oceniać nie oglądałem.
Lotus włączył film i rozsiadł się wygodniej na kanapie.
- Światło - żucił szybko a ja wykonałem jego "prośbę" gasząc ten jasny rzecz po czym usiadłem obok Cupcakea na bezpieczną odległość.
Przez cały czas zachowywałem spokój ale w środku cały drżałem z emocji.
Lotus piszczał co chwilę przytulając poduszkę.
Chciałbym być tą poduszką... Znaczy nie. Znaczy tak! Znaczy co? Nah whatever.
Wstałem powoli i podeszłem do Lotusa.
Posłał mi pytające spojrzenie.
Usiadłem centralnie koło niego i wyrwałem z jego rąk poduszkę. Wyrzuciłem ją na podłogę i objołem go ramieniem z lekkim rumieńcem.
#fell!Goth
Siedziałem lekko zszokowany.
Czy... On mnie objoł? Głupie pytanie. Jasne że cię objoł idioto! Jesteś taki inteligentny.
Kurwa!!
Wtuliłem się w klatkę piersiową Rurika.
Pierdolony horror...
Gdy zdałem sobie sprawę z tego co zrobiłem zarumieniłem się soczyście ale nie miałem zamiaru zmieniać pozycji.
Nie odepchnął mnie czyli mogę tak zostać? Po za tym to on wyjebał Sławka na podłogę! Biedny Sławek...
#TimeSkip
Wreszcie... Ten pieprzony film się skończył.
Westchnąłem z ulgą i spojrzałem na Rurika. Uśmiechnołem się lekko.
Wygląda tak uroczo i niewinnie gdy nie chce nikogo zabić bądź skrzywdzić. Aż żygam tęczą...
- RURIK!!! WSTAWAJ!! - wydarłem się. Budząc chłopaka.
- Allah Akbar! - krzyknął w pół śnie a ja wybuchnąłem śmiechem.
_________________________________
Siemka ludziki kochane i nie kochane!! Mam pytanko chcecie może pozadawać pytania i wyzwania naszym kochanym bohaterą książki?? ( Lotus, Rurik, fell!Ink, fell!Dream, fell!Geno, fell!Reaper, fell!Error, Ja ;-;) Jak tak to pisać w komentarzach pod tym rozdziałem! Od razu przepraszam za błędy!
~Papa
CZYTASZ
bad time |fell poth|
RandomPo prostu fell!poth Zawiera przekleństwa, przemoc, dużo przemocy... Nie wiem co mogę tu jeszcze napisać... Po prostu miłego czytania...
