#43

288 29 10
                                        

Clint: Ostatni raz się z wami bawię

Bucky: Dobra tam super było

Clint: Sosnowiec to nie jest super miasto

Loki: No jak się chodzi po jakiś podejrzanych ulicach to się dostaje wpierdol potem

Loki: to tylko twoja wina

Clint: żebyś ty wpierdolu nie dostał

Tony: Co wy agresywni z samego rana

Steve: Jest 18

Tony: Jeden pies

Thor: Jaki pies

Loki: Wy tu nie jesteście potrzebni

Loki: To prywatna sprawa

Tony: No taka kurwa prywatna że ją zalatwiacie tutaj

Tony: Gratuluję

Bucky: Sklejcie się już bo ja nie skończyłem tu z Clintem wyjaśniać tak????

Clint: Jak dla mnie to nie ma co wyjaśniać

Clint: Gdzie moje odszkodowanie

Bucky: Chłodzi się w lodówce w postaci wódy

Thor: Czy ktoś powiedział alkohol

Bucky: To moja wódka wypierdalać

Clint: Właściwie to moja bo to moje odszkodowanie

Loki: Uważaj bo ci może za chwilę przypadkowo kroplówka się skończyć

Loki: Powietrze w żyłach to raczej nie jest miłe uczucie :)

Clint: Sami psychopaci

Bucky: Witamy w wesołym autobusie spierdolenia, Burton

Tony: Dobra Barnes, podziel się wódą a nie pierdol

Bucky: Spierdalaj dziadu żydzie jeden

Bucky: Ty byś mi nie dał

Tony: Ale ty mieszkasz u mnie nie ja u ciebie tak

Bucky: Ale to moje pieniądze na wóde poszły tak

Loki: Połowa była moja

Bucky: Nie przypominam sobie takiej sytuacji

Loki: Słuchaj kurwa.

Clint: KROPKA NIENAWIŚCI

Tony: O cholera

Thor: Loki przemyśl to co chcesz zrobić

Loki: To niech on se przemyśli czy czasem połowa wódki nie jest moja

Bucky: chyba cię straszy cieciu.

Clint: ON TEŻ UŻYŁ KROPKI!!!!!!

Nat: To będzie dobra kłótnia

Loki: Ty mnie tu kropką nie strasz

Bucky: Bo co mi zrobisz

Loki: Zabiorę. Ci. Śliwki.

Clint: 3 KROPKI!!!

Nat: o kurwa tego jeszcze nie grali

Bucky: Nie zrobisz tego

Loki: Czemu miałbym tego nie robić

Bucky: Bo wtedy ja zabiorę ci sztylet.

Loki: Sytuacja jest przegrana dla nas obydwu, Barnes.

Bucky: Zgadza się

Loki: Chyba że podzielisz się tą wódką

Bucky: Wódką? Tą którą właśnie wyzerowałem?

Loki: Że. Kurwa. Co.

Clint: BARNES COŚ TY ODJEBAŁ

Tony: Ja to pierdole, wychodzę

Thor: Loki, spokojnie

Loki: Ja ci jebne za chwilę a nie spokojnie

Bucky: możesz mi kurwa naskoczyć

Loki: Oddawaj hajs

Bucky: Jak ja sam nie mam pieniędzy

Loki: To lepiej coś wymyśl bo ja ci tego nie odpuszczę.

•••••••••••••••••••••••
Jak to
To ta książka żyje?
Ja żyję?
Szok
Ktoś napisał że czeka na kolejne części to proszę bardzo
Postaram się częściej wracać
A teraz sorry idę plewić ogródek
Miłego życia




Chat MarvelaOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz