Clint: Ostatni raz się z wami bawię
Bucky: Dobra tam super było
Clint: Sosnowiec to nie jest super miasto
Loki: No jak się chodzi po jakiś podejrzanych ulicach to się dostaje wpierdol potem
Loki: to tylko twoja wina
Clint: żebyś ty wpierdolu nie dostał
Tony: Co wy agresywni z samego rana
Steve: Jest 18
Tony: Jeden pies
Thor: Jaki pies
Loki: Wy tu nie jesteście potrzebni
Loki: To prywatna sprawa
Tony: No taka kurwa prywatna że ją zalatwiacie tutaj
Tony: Gratuluję
Bucky: Sklejcie się już bo ja nie skończyłem tu z Clintem wyjaśniać tak????
Clint: Jak dla mnie to nie ma co wyjaśniać
Clint: Gdzie moje odszkodowanie
Bucky: Chłodzi się w lodówce w postaci wódy
Thor: Czy ktoś powiedział alkohol
Bucky: To moja wódka wypierdalać
Clint: Właściwie to moja bo to moje odszkodowanie
Loki: Uważaj bo ci może za chwilę przypadkowo kroplówka się skończyć
Loki: Powietrze w żyłach to raczej nie jest miłe uczucie :)
Clint: Sami psychopaci
Bucky: Witamy w wesołym autobusie spierdolenia, Burton
Tony: Dobra Barnes, podziel się wódą a nie pierdol
Bucky: Spierdalaj dziadu żydzie jeden
Bucky: Ty byś mi nie dał
Tony: Ale ty mieszkasz u mnie nie ja u ciebie tak
Bucky: Ale to moje pieniądze na wóde poszły tak
Loki: Połowa była moja
Bucky: Nie przypominam sobie takiej sytuacji
Loki: Słuchaj kurwa.
Clint: KROPKA NIENAWIŚCI
Tony: O cholera
Thor: Loki przemyśl to co chcesz zrobić
Loki: To niech on se przemyśli czy czasem połowa wódki nie jest moja
Bucky: chyba cię straszy cieciu.
Clint: ON TEŻ UŻYŁ KROPKI!!!!!!
Nat: To będzie dobra kłótnia
Loki: Ty mnie tu kropką nie strasz
Bucky: Bo co mi zrobisz
Loki: Zabiorę. Ci. Śliwki.
Clint: 3 KROPKI!!!
Nat: o kurwa tego jeszcze nie grali
Bucky: Nie zrobisz tego
Loki: Czemu miałbym tego nie robić
Bucky: Bo wtedy ja zabiorę ci sztylet.
Loki: Sytuacja jest przegrana dla nas obydwu, Barnes.
Bucky: Zgadza się
Loki: Chyba że podzielisz się tą wódką
Bucky: Wódką? Tą którą właśnie wyzerowałem?
Loki: Że. Kurwa. Co.
Clint: BARNES COŚ TY ODJEBAŁ
Tony: Ja to pierdole, wychodzę
Thor: Loki, spokojnie
Loki: Ja ci jebne za chwilę a nie spokojnie
Bucky: możesz mi kurwa naskoczyć
Loki: Oddawaj hajs
Bucky: Jak ja sam nie mam pieniędzy
Loki: To lepiej coś wymyśl bo ja ci tego nie odpuszczę.
•••••••••••••••••••••••
Jak to
To ta książka żyje?
Ja żyję?
Szok
Ktoś napisał że czeka na kolejne części to proszę bardzo
Postaram się częściej wracać
A teraz sorry idę plewić ogródek
Miłego życia
