#12

944 54 48
                                        

Tony: Mam was wszystkich Kurwa dość

Wanda: Aha?

Clint: O co tym razem się dopierdalasz?

Tony: Gdybyś tu mieszkał to byś wiedział

Nat: Wyjaśni mi ktoś stan naszej kuchni?

Tony: No ja właśnie o tym

Tony: PŁACISZ IM KURWA ZA WSZYSTKO A ONI CI TO ROZWALĄ

Bucky: Uspokój się Stank

Tony: Przyjebał ci ktoś kiedyś w ten głupi łeb?

Bucky: Odpierwiastkuj się ode mnie ty ilorazie nieparzysty

Sam: Widziałem jak meczysz się z napisaniem tego xD

Bucky: Spierdalaj?

Tony: Wracając do stanu naszej kuchni

Tony: Kto Kurwa spalił piekarnik?!

Bucky: Sam

Sam: Konfident

Tony: Coś Ty robił?!

Sam: Ciastka?

Sam: Te które właśnie wpierdalasz?

Wanda: Ja się przyznaje do zjarania tostera

Tony: Niby jak?

Wanda: Zapomniałam wyłączyć

Tony: Okej...

Tony: A zlew?

Bucky: Strange ciągle melise robi i fusy do zlewu wrzuca

Stephen: A gdzie niby mam je wyrzucać?

Tony: Przestawie ci teraz takie urządzenie jak...uwagaa

Tony: Kosz na śmieci

Stephen: A gdzie on niby jest?

Tony: Pod zlewem!

Stephen: To jaka różnica?

Tony: Taka że zatykasz zlew idioto!

Clint: Nie unoś się

Tony: Nie mów mi jak mam żyć Barton!

Tony: Macie natychmiast naprawić kuchnię!!

Stephen: Mam lepsze rzeczy do roboty niż odtykanie ci zlewu Stark

Wanda: Mnie nie ma w wierzy

Sam: Mi się nie chce ruszać

Tony: Ja Cię za chwilę zmotywuje do wstania

Bucky: Ja chętnie to zrobię za Ciebie

Tony: W sumie to czemu nie

Sam: Spierdalaj?

Bucky: Lepiej ty spierdalaj

Tony: Dobra nie wnikam co on kombinuje

Chat MarvelaOpowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz