Wanda: Dobra. Wyjaśni mi ktoś czemu mój jebniety brat leży związany na ziemi?
Clint: Należało mu się
Wanda: A co zrobił?
Clint: Zabrał mi łuk i nie chciał oddać
Wanda: Nie było mnie 5 minut =-=
Pietro: Ta wszystko super ale ja nadal leżę na ziemi =-=
Wanda: I se poleżysz
Pietro: A mogłaś zginąć w Sokovii...
Wanda: Co?!
Pietro: Nic...
Wanda: Wydziedziczam cie
Bucky: Możecie rozmawiać z sobą w realu? Jesteście w tym samym kurwa pokoju
Wanda: No w sumie...
Tony: Odkąd Rogers się nie przypierdala o język?
Bucky: Odtąd jak próbuje ogarnąć jak się ładuje telefon
Bucky: Siedzi na kanapie i od godziny męczy się z USB od ładowarki
Clint: Jezu jak to pięknie wygląda xD
Bucky: Wiem
Natasha: Dobra ogarnijcie Rogersa bo rozjebał kolejny kabel
Bucky: I na chuj on jest w Avegers
Tony: Pytaj się Tarczy
Pietro: ROZWIĄŻCIE MNIE KURWA MAC!
Clint: Wanda nawet mi się nie waz!
Wanda: Za późno
Clint: Wydziedziczam Cię
