Nat: Barnes żyjesz tam jeszcze?
Bucky: Niestety
Nat: Dlaczego niestety?
Bucky: Bo muszę patrzeć na szpetny ryj Sam'a
Sam: Oh pierdol sie
Wanda: Wy wiecie która godzina?
Nat: Jakaś 1 w nocy
Wanda: Właśnie!
Wanda: TU SIE ŚPI
Pietro: Spokojnie bo ci żyłka pęknie
Wanda: TY SIE NIE ODZYWAJ
Pietro: ...
Tony: O KTÓREJ WY PISZECIE KURWA
Bucky: Młoda godzina
Loki: Właśnie
Thor: Witam przyjaciele
Tony: Loki ty możesz wypierdalać
Loki: Wkurzony krasnal na horyzoncie
Tony: COS TY NAPISAŁ?!
Loki: Uwaga gryzie
Loki:
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Bucky: Stary ja cie kocham normalnie
Loki: No wiem
Tony: A POKAZ MI SIE NA OCZY A CIE ZAPIERDOLE
Sam: Uspokój się Stank
Tony: Walcie się wszyscy
-------------
Byłoby dłuższe gdyby whattpad pozwolił mi to wczoraj opublikować i go nie usunął =-=
Przez to zapomniałam połowy która tu była i no. Dobra wracam do oglądania IW i mordowania mej psychy
