Tony: Co robi pierdolony sanepid pod wieżą?!
Loki: Thor kaszle
Bucky: Więc go wysłaliśmy na kwarantanne
Tony: Z tego co wiem Bogowie nie chorują
Loki: Zamknij morde niedorobiony krasnalu
Loki: On nie musi wiedzieć
Bucky: Właśnie Stark
Wanda: Steve też kaszle
Steve: Wcale że nie
Wanda: Cichaj
Wanda: Nic nie wiesz
Tony: Ale on też nie może być chory do kurwy
Bucky: KURWA JESZCZE JEDNO SLOWO A CIE WYRZUCE PRZEZ CHOLERNE OKNO
Wanda: Bo ci żyłka pęknie
Clint: Kogo jeszcze wysyłamy na kwarantanne?
Loki: Nie wiem
Bucky: Sam?
Clint: taaaak
Sam: Ja tu jestem
Bucky: Zamknij się,nie ma cię
Sam: Ale ja mam plany na życie
Bucky: Ale ja mam wyjebane
Loki: Myślę że to wszyscy
Bucky: Pozbylismy się zarazy tego domu
Wanda: Tony został
Tony: Ani mi się waż
Loki: Niestety już pojechali
Bucky: kuuuuurwwaaaaaa
Bucky: Idę zjeść chipsy Sam'a
Loki: Ja biorę herbatę Thora
Clint: Zostawcie mi coooś
Bucky: Bylo trzeba tu być A nie
Bucky: Spierdoliłes na emeryture to cierp
