Janek patrzył się na moje nadgarstki w kompletnej ciszy. Na początku nie wiedziałam o co mu chodzi, ale gdy się zorientowałam zaczęłam się tłumaczyć.
- nie, nie to nie tak. Janek to nie tak, słyszysz?- nic do niego nie docierało. Przeniósł wzrok na ścianę i patrzył się w nią pustym wzrokiem.
- od kiedy? - nic nie odpowiedziałam, więc wziął moje dłonie w swoje i zapytał po raz drugi. - Melania od kiedy?
- po tym z ojcem. - super. Już drżał mi głos.
Janek przytulił mnie bardzo mocno. Głaskał mnie po włosach i lekko kołysał.
- poradzimy sobie, dobrze? Ja ci pomogę. Przejdziemy przez to razem motylku.
- czy ty dalej chcesz się ze mną zadawać?
musiałam się tego dowiedzieć. Ja wiem, że sięganie po żyletkę było bardzo nieodpowiedzialne z mojej strony, ale ja nie dawałam już rady. Nie chciałam mówić o tym mamie, bo by w siebie wątpiła, a ja tego nie chcę. Ona jest naprawdę cudowną mamą.
- jak mogłaś pomyśleć, że nie chcę? Melania jesteś moją przyjaciółką, nie pozwolę ci odejść. - jeju, jak słodko... (d.a: no tak cukrzyca uwu uwu )
~~~~~~~~~~~
Leżeliśmy razem i oglądaliśmy Shreka. Okazało się, że Janek także go kocha, więc będę miała z kim go oglądać, ponieważ mama i Oliwka go nie lubią, czego nie mogę zrozumieć. Nie mogłam skupić się na filmie, więc sobie rozmyślałam, aż mi się coś przypomniało
- przypomniałam właśnie sobie, że chciałeś mi coś powiedzieć! - naprawdę wyleciało mi to z głowy
- faktycznie. Sam o tym zapomniałem.
- więc, co się dzieje?
- cóż. Słuchałaś mojej piosenki, "gladiator"?
- tak, czy coś z nią nie tak?- jestem podekscytowana.
- zgłosiłem się z nią do preselekcji na eurowizję!! - widziałam jaki był szczęśliwy. Jego oczy to pokazywały.
- nie gadaj!! Tak się cieszę Janek!! - przytuliłam go strasznie mocno, w sumie chyba najmocniej jak umiałam. W końcu jest szansa, że pojedzie na eurowizję!!!
~~~~~~~~~~~~
Cześć! Słuchajcie ja wiem, że jest strasznie krótki rozdział, no ale nie mam weny dzisiaj. I tak ten rozdział nie wyszedł tak jak planowałam, za co strasznie mocno przepraszam. Będę starała się jeszcze coś dzisiaj napisać, ale nie obiecuję, że coś wstawię.
Jeszcze raz przepraszam i mam nadzieję, że u was wszystko w porządku. Jak coś, to każdy może do mnie napisać ze swoimi problemami, a ja postaram się pomóc w miarę moich możliwości ;)
LOVE YA 🖤🖤
CZYTASZ
𝕸𝖊𝖙 𝖙𝖍𝖊 𝖌𝖔𝖉// 𝕵𝖆𝖓𝖓 [𝕻𝕺𝕻𝕽𝕬𝖂𝕶𝕴]
Fanfic𝐊𝐭𝐨 𝐛𝐲 𝐩𝐨𝐦𝐲𝐬𝐥𝐚𝐥, 𝐳𝐞 𝐳𝐧𝐚𝐤 𝐝𝐫𝐨𝐠𝐨𝐰𝐲 𝐦𝐨ż𝐞 𝐩𝐨𝐥𝐚𝐜𝐳𝐲ć 𝐝𝐰𝐨𝐣𝐞 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢 𝐧𝐚 𝐳𝐚𝐰𝐬𝐳𝐞? 𝐎𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐬𝐜 𝐨 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐰𝐜𝐳𝐲𝐧𝐢𝐞, 𝐤𝐭𝐨𝐫𝐚 𝐳𝐧𝐚𝐣𝐝𝐮𝐣𝐞 𝐦𝐢ł𝐨𝐬𝐜 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐳𝐲𝐜𝐢𝐚, 𝐨𝐫𝐚𝐳 𝐨 𝐜...
![𝕸𝖊𝖙 𝖙𝖍𝖊 𝖌𝖔𝖉// 𝕵𝖆𝖓𝖓 [𝕻𝕺𝕻𝕽𝕬𝖂𝕶𝕴]](https://img.wattpad.com/cover/340990199-64-k889217.jpg)