VIANA
Przebudziłam się, słysząc co chwilę wibrujący telefon. Z głośnym westchnieniem przetarłam oczy ręką, a następnie chwyciłam urządzenie, odblokowując go, a moim oczom ukazały się wiadomości z grupy.
Najgroźniejsze gangusie:
Xavier: No siema małpki
Co tam u was?
Pewnie dobrze, a nawet jeśli nie..
To zaraz będzie!
Luke: mogłeś napisać to w jednej wiadomości, a nie w stu.
Xavier: Nie mogłem.
Ale to nie ważne.
Bo ważne jest to, że wchodzimy.
I NIE PRZYJMUJE ODMOWY!!!
Alex: Wyjście? Dokąd?
Xavier: Gdzieś na miasto, tak po prostu pochodzić.
Albo do parku pójdziemy i tam posiedzimy.
Kylie, Luke i Nathan się zgodzili.
Więc @Alex @Viana pasuje wam, żeby wyjść?
BLAAAGAM WAS, DŁUGO SIĘ JUŻ NIE WIDZIELIŚMY WSZYSCY🙏
No tak, bo to wcale nie tak, że kilka godzin temu z mojego domu wychodził Nathan Anderson.
Skądże.
Ale chwila... Nathan się zgodził na wyjście? Sądziłam, że ma kaca i nie będzie miał ochoty nigdzie wychodzić, ale najwyraźniej się myliłam.
Viana: Macie szczęście, że długo się nie spotykaliśmy, bo inaczej bym dalej poszła spać. Ale wchodzę w to.
Xavier: I TO ROZUMIEM!
@Alex a ty??
Alex: Mi pasuje, tylko jest jeden "problem"
Kylie: Jaki?
Alex: Musiałbym zabrać ze sobą moją młodszą siostrę. Ma pięć lat, więc nie powinna przeszkadzać ani nic.
Kylie: PIĘĆ LAT?! ZABIERAJ JĄ I NIE MA SŁOWA ODMOWY. CHĘTNIE SIĘ Z NIĄ POBAWIĘ CZY COŚ. UWIELBIAM DZIECI🥹
Luke: Pewnie, że to żadne kłopot. Chętnie poznamy Twoją młodszą kopię.
Xavier: Nol problem! A jak ma na imię?
Viana: Lila. Jest przesłodka, więc na pewno ją pokochacie. Uwielbiam to dziecko.
Alex: Dobra. To o której i gdzie?
Xavier: W parku za godzinę. Do zobaczenia, gangusie!!
Kylie: @Alex mogę zabrać dla Lily jedną zabawkę?
Alex: Jasne, nie ma problemu.
I takim oto właśnie sposobem zostałam wyciągnięta z łóżka.
Z głośnym westchnięciem rozciągnęłam się, a kilka kości cicho strzeliły, następnie wstałam z łóżka i podeszłam do lustra, oceniając swój stan.
Wory i cienie pod oczami nie były jakoś bardzo widoczne przez to, że niedawno zakończyłam sen. Włosy nie wyglądały w stu procentach na świeże, ale nie było najgorzej, więc mogłam zostawić je rozpuszczone.
Mimo tego, że na zewnątrz było naprawdę ciepło, ja nie miałam ochoty dziś nakładać na nogi podkładu, który zakryłby blizny, a i tak resztki, które miałam wcześniej nałożone zmazały się, więc stwierdziłam, że ubiorę dresy, które są zrobione z lekkiego materiału, a do tego top na krótkich ramiączkach, żeby się całkowicie nie przegrzać.
Jest końcówka października, a w Grecji pogoda wygląda jakby był conajmniej lipiec, więc nawet jeśli ktoś chciałby tu poczuć namiastkę jesień, to nie ma na to szans patrząc, jaka jest pogoda na dworze.
CZYTASZ
Never Gonna Fall
RomantikOna - Dziewczyna, która panicznie boi się głębokich wód. On - Chłopak, dla którego wody są ukojeniem i bezpiecznym miejscem. Osiemnastoletnia Viana Coorbell, która od zawsze była kojarzona, jako dziewczyna ze spokojem, harmonią, dobrym zachowaniem...
