Zmieniło mi się.
Gdzie mój wymyślony facet, z którym zasypiałam co noc? Michał? Królu mi oświadczony, gdzie jesteś?
Teraz zasypiam z myślą o niej. Ogólnie od jakiegoś czasu dużo szybciej zasypiam. Lecz, gdy nie ma jej obok - myślę o niej. Najczęściej o tym, że śpi obok mnie, a ja z nią wtulona. Czasami widzę ją w jej pokoju, uśmiechająca się do mnie. Uwielbiam jej oczka, ma przepiękne kurze łapki, gdy tak się uśmiecha, są takie urocze a ja się rozpływam. Czasami zasypiam z myślą o przygodach, jakie razem robimy.
Czy to jest to?
Przecież to tak bardzo, niepodobne do mnie.
Jestem szczęśliwa? Bardzo.
CZYTASZ
Moje przemyślenia
Poetryjaki kurwa opis, jak ktoś chce przeczytać moje wypociny, to droga wolna, zapraszam
