Rozdział 28

194 10 0
                                        

Gdy weszłyśmy do domu Remka. Oni spojrzeli się na nas jak by zobaczyli ducha. Po chwili ciszy Remi odzyskał głos.
-Wow. Wyglądacie..-
-No jak wyglądamy?-
-Świetnie.-
-Po co miałyśmy przyjść?-
-Bo Michał przenosi się tutaj. I od tego roku będzie chodził z nami do klasy.-
Ema rzuciła się na Michała który nic nie podejżewał bo się przewrócili na podłogę. Ema jest nie przewidywalna. Gdy wstali Ema zaciągnęła go do innego pokoju. Słychać było tylko pojedyńcze krzyki.Remek wziął do ręki pasmo moich włosów.
-Nawet ładnie czy w różu.-
-Dzięki.-
-Teraz wyglądasz jak taki "kucyk pony"*.-
-Ejjj.-
Uderzyłam go lekko w brzuch.
-Mnie bijesz?-
-Należało Ci się.-
"-Za co? -
-Za darmo.-"**
-Haha. Bardzo śmiesznie Rose.-
-Jak zawsze.-
★★★★★★★★★★★★★★★★
Hejo.
*- moja ksywa wymyślona przez Emę. Ze względu na to że często mam kolorowe włosy i na mój charakter? Chyba.
**- ulubiony tekst nauczycielki z mojej byłej szkoły. Pozdrowionka♡♥
. ♪Butterfly♪

SzkicownikOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz