Dzień koncertu.
Siedziałam rano na lekcji biologi. Na telefonie oglądałam prezent dla Remka. Mamy nie daleko siebie urodziny to tylko parę dni. Więc zrobimy wspólną imprezę urodzinową. Co mu kupić? Nagle pani od biologi zabrała mi telefon.
-Rose jest lekcja. Odbierzesz telefon na przerwie.-
-Dobrze. Przepraszam.-
Jeszcze tego brakowało. Szlag. Ale chociaż pani od bioli całkiem mnie lubi za to że poszłam na konkurs biologiczny w tamtym roku. To ostatni rok technikum. W nastęnym roku idziemy na studia. Przez resztę lekcji myślałam o tamym roku. Przyjazd do Polski po śmierci rodziców, poznanie Emy, dołączenie do zespołu, poznanie Remka, poznanie Michała, nasze wspólne wakacje. Fajny był ten rok w Polsce. Prawie zapomniałam o śmierci rodziców. Czasami o nich myślę. Myślę też o moim bracie który się z mną nie kontaktuje od przylotu do Polski. Babcia uważa że tak jest lepiej. Odkąd Luke został sławny wraz ze swoim zespołem miał mało czasu dla rodziny przez koncerty, wywiady, trasy koncertowe. Nikomu o nim nie mówiłam ani Emie ani Remkowi. Po co? Skoro się nie interesuje własną młodszą siostrą! Po lekcji odzyskałam telefon. Pomyślałam że kupię mu strój na enduro bo ostatnio nażekał że zdarł mu się i ma w nim niezłe dziury. To ponyślałam że mu kupię. Zamówiłam i poszłam na kolejną lekcję.
_\__\_____________\\|》_____________
Zaraz koncert. Denerwuję się. Teraz występuje jakaś solistka. Dobra teraz my:
Poukładaj sobie plan.
Zacznij robić to od poniedziałku.
Wszystko zrobisz sam, tylko skąd ty weźmiesz chęci na to.
Szukasz ciągle nowych tras.
Nie wyrabiasz się na czas.
Nie potrafisz nawet spojrzeć na mnie.
Otwórz się na świat.
Posłuchaj jeden raz, zrób to puki mamy na to czas.
Ref: Poszukajmy razem szczęcia w nas. Intujicje przecież dobrą masz. Znajdź swój skarb do niego drogę znasz nawet kiedy drogowskazów brak.
Tu była część Filipa( w realu Meza).
Ref: Poszukajmy razem szczęcia w nas. Intujicje przecież dobrą masz. Znajdź swój skarb do niego drogę znasz nawet kiedy drogowskazów brak.
Ref: Poszukajmy razem szczęcia w nas. Intujicje przecież dobrą masz. Znajdź swój skarb do niego drogę znasz nawet kiedy drogowskazów brak.
Ref: Poszukajmy razem szczęcia w nas. Intujicje przecież dobrą masz. Znajdź swój skarb do niego drogę znasz nawet kiedy drogowskazów brak.
Nareszcie koniec. Myślę że się podobało.
★★★★★★★★★★★★★★★★
Hejo. Jak tam? Trochę mi to zajęło. Hihi ale udało się. Jeszcze tylko 9 rozdziałów +epilogi ( jeszcze nwm czy będzie 1 długi czy 2 krótsze. Zobaczymy.) No mam nowy rekord teraz mamy 404 słow. Pozdrowionka.♡♥
♪Butterfly♪
