Parę tygodni później. Luty.
Pokłóciłam się z Remkiem. Chciałam z Emą w góry do Szwajcarii ale on uważa że to niebezpiecznie byśmy jechały we 2. Wkońcu wkurzyłam się i powiedziałam mu tylko:"Mam to gdzieś i tak pojadę i tak." I tak pojechałam z Emą na ferie do Szwajcarii a tak dokładnie do Lux (nwm jak to się pisze.). Przez drogę w samolocie miałam wyrzuty sumienia i tak szczerze to tęskniłam za nim. Miałyśmy wspólny domek. Jeździłyśmy na stok codziennie. Ja na Snowboard a Ema na Narty. 4 dnia poszłyśmy na łyżwy. Poznałyśmy tam Łukasza jedynego polaka jakiego spotkaliśmy w Szwajcarii. Był nawet miły ale jedna myśl nie dawała mi spokoju. Remek.....
★★★★★★★★★★★★★★★★
Hejo. Dzisiaj krótki nawet bardzo. Jak ostatni miesiąc wakacji? Pozdrowionka ♪Butterfly♪
