To co kursywą to wspomnienia.
Michael POV
I jestem całkowicie pewny, że będziemy przyjaciółmi już na zawsze. Nawet jeśli drogi nie będą trzymać się naszego planu. Zawsze widziałem w nim autorytet, imponowało mi, że jest starszy i wie więcej ode mnie. A kiedy pierwszy raz zwrócił na mnie uwagę byłem kompletnie sparaliżowany. Inni też dziwili się czemu to robi. Nikt mnie nie lubi, to żadna nowość.
Tego dnia jak co dzień byłem w przedszkolu, które było połączone razem z podstawówką. Podczas gdy starsi koledzy grali w piłkę, młodsi bawili się na pobliskim placu zabaw. Właśnie schylałem się aby podnieść upuszczoną przeze mnie łopatkę kiedy poczułem mocne uderzenie w plecy. Upadłem na beton i obdarłem kolana. Dostałem piłką.
Wtedy pojawił się on.
-Hej, przepraszam, bardzo przepraszam - pomógł mi wstać i odprowadził mnie nawet na ławeczkę - Jestem Ashton, ale możesz mówić mi Ash, przepraszam za to zamieszanie, ale zupełnie zapomniałem, że tak blisko jest plac zabaw.
To była pierwsza cecha Irwina, która poznałem gadatliwość. Od tamtego czasu stał się moim małym bohaterem. Okazało się, że wcale nie mieszkamy tak daleko od siebie jak mogłoby się wydawać. Przez to też, spotykaliśmy się o wiele częściej i zdarzyło się nam nieźle narozrabiać. Potem chodziliśmy do tej samej szkoły i mimo, że do innych klas to nadal się nie rozstawaliśmy. Kiedy kończyłem piątą klasę przyznaliśmy sobie oboje racje, że nie ma lepszych przyjaciół na ziemi.
CZYTASZ
Just Try | Malum [✓]
FanfictionMichael Clifford to student drugiego roku socjologii w Canberze. Poznaje Caluma. Jak wielkim wyzwaniem będzie nazwanie się współlokatorami? CalumxMichael
![Just Try | Malum [✓]](https://img.wattpad.com/cover/32980681-64-k676092.jpg)