21 letnia Beatrice Chiara Cenci Waldorf uciekła od swojego życia w arystokratycznym rodzie Cenci.
Los odebrał jej nie tylko rodziców, ale i jedyną rzecz, którą kochała sport.
Jak jej życie odmieni się, gdy na swojej drodze spotka przyst...
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
@miniminter: @chiaradorf jeszcze wtedy miała promile w organizmie 😂
789k likes 1267 comments
@auroramorosini: w końcu prawdziwe oblicze Chiary @wroetoshaw: ciekawe czy pamięta jak chciała nabrać mnie na tekst piosenki chainsmoker🤔 @casparlee: @wroetoshaw udało się jej, nawet nie nie zorientowałeś 😂 @chiaradorf: Simon znowu wykorzystujesz sytuacje 😡😡 @ericdier15: @chiaradorf "ja nie cierpię zapachu alkoholu" @delealli36: jaka kochana 😂😍 @jackwilshere: szkoda ze nie mieliśmy czasu pogadać
@softesoro: wybacz za bardzo na ciebie naskoczyłam. Masz racje nie mogę dawać ci porad, jeśli sama nie mam odwagi, żeby szczerze porozmawiać z Paulem.
@rubymae3223: on zupełnie oszalał. Słyszałam że chce ją zabrać do swojego miejsca przemyśleń. @anto_cavalieri: może damy jej spokój? Pomimo tego, że zawsze działałam na jej niekorzyść to ona jest dla mnie miła. @rubymae3223: nie poddamy się, nie teraz. Mamy kompromitujące ją materiały i jesteśmy o krok od dowiedzenia się całej prawdy.
Do: Paulo Dybala
"Jeśli nadal jesteś zainteresowany to pojawiły się kolejne oferty, nawet z Hiszpanii."
Od: Paulo Dybala
"Dobrze wiesz, że interesuje mnie tylko jeden kraj"
________________
"Kiedy burza się skończy nie będziesz pamiętać w jaki sposób się z niej wydostałeś, jak udało ci się przeżyć. Nie będziesz nawet pewny czy burza tak naprawdę ustała. Tylko jedna rzecz jest pewna. Kiedy uda ci się z niej wydostać, nie będziesz już tą samą osobą, która do niej wkroczyła."
-Co słaba główka? - Simon od samego rana postanowił sobie ze mnie żartować, nie zważając na mój opłakany stan.
-Nie krzycz tak, bo ta słaba główka mi zaraz pęknie - rzuciłam mu karcące spojrzenie i upiłam kolejny łyk herbaty.
Z ostatniej nocy nie pamiętałam kompletnie nic. Wiem tylko, że Simon zaniepokojony późnym telefonem Harrego szybko wsiadł do samochodu i przyjechał po mnie. Razem z Grace stwierdzili, że lepiej będzie, gdy na noc zostanę u niego.
Nie wzięli jednak pod uwagę tego, w jakim stanie będę znajdować się rano. Simon jeszcze uszedł z życiem, ale biedny Vik, który wcześniej wychodził z domu spotkał się z moim złym humorem.
Byłam zła na siebie, bo zamiast od razu porozmawiać z Dele, postanowiłam iść do klubu, zupełnie jak nie ja.
-Dobrze, że poszłaś tam z Grace - blondyn jakby odczytał o czym właśnie myślałam - inaczej twoje zdjęcie z Wilsherem mogłoby znaleźć się na czołówkach gazet.