Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Yourname: Chill out!
JohnJohny: Miałaś przecież nie palić, kobieto. 😠
Selena_Dzomes: Jesteś jej tatą @JohnJohny?
JohnJohny: Chłopakiem, nie tatą, kretynko.
Yourname: Przestańcie natychmiast. A ja @JohnJohny robię co chce, kochanie ♥
ArianaGranduu: Kochana, nie pal więcej!
Yourname: Oj nie bójcie się. Sracie się jakby to były dragi. XD
KylieJenn: Martwimy się o Ciebie, skarbie :c
EmilioMartizz: Mała, przestań od razu! To rozkaz.
Rzuciłam wszystko co trzymałam w rękach. Mój telefon upadł na podłogę, a szklanka z sokiem rozprysneła się na płytkach. - Nie jestem dzieckiem. - Powiedziałam sama do siebie i wyłączyłam swoje urządzenie, po czym poszłam zapalić, żeby się odstresować. - Przecież nie mam problemu z nałogiem. Chcę to rzucę. - Powiedziałam sama do siebie, tak pewna swoich słów. Nie zauważyłam, że od razu spaliłam dwa papierosy, jeden za drugim.
Hejka! Zapraszam was na czwarty rozdział opowiadania " Gdzie się podziewałaś, Diamond? ''