156.~ Tom Holland.

840 41 7
                                        

{ dla StachowsqaVlog }

Zrobiłam tym razem bardziej takiego dramatycznego, bo śmieszkowe są praktycznie jeden po drugim z tego co zauważyłam ^^

Jak się nie spodoba to mówić :3

{ zdj mojego autorstwa, więc nie wolno kopiować}

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

{ zdj mojego autorstwa, więc nie wolno kopiować}

Jednak moje plany uległy zmianie i już krótko po wymianie smsów, mama oznajmiła mi, że jedziemy do babci ją odwiedzić

Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.

Jednak moje plany uległy zmianie i już krótko po wymianie smsów, mama oznajmiła mi, że jedziemy do babci ją odwiedzić.
Rzadko ostatnio tam jeździmy i dlatego od razu się zgodziłam.

Uwielbiam babcie, bo jest pogodną i dobrą kobietą. Zawsze wie co powiedzieć i jak się zachować w czyimś towarzystwie.
- Gotowa? - Usłyszałam głos taty, kiedy zakładałam czarną kurtkę.
-Idę! - Powiedziałam głośno i wyszłam na korytarz, gdzie zauważyłam mojego ojca.
Udaliśmy się razem do samochodu, a później już tylko do rodziców mamy.

-------------

- Kochanie, ale ty pięknie wyglądasz. Nic prawie się nie zmieniłaś. Nadal jesteś tą samą piękną dziewczynką, którą byłaś ostatnio. - Powiedziała babcia, kiedy tylko znalazłam się w zasięgu jej wzroku. Ostatnim razem widziałam babcie dwa lata temu.
- I chyba trochę jednak schudłaś! Wyglądasz pięknie, ale za chudo. Trzeba to zmienić. Zrobiłam placki i orzechowca, czy murzynka, karpatkę. Co wolisz. - Uśmiech nie schodził jej z twarzy.
Poszłam do kuchni, a tam zobaczyłam Panią Donovan, która z uśmiechem mnie przywitała.
-Oh, T.I.- Powiedziała.- Cześć, dobrze Cię widzieć.
Nasza rozmowa nie była długa i dowiedziałam się, że Vick siedzi na górze z bratem mojej mamy, który jest prawie w moim wieku. Jestem dwa miesiące młodsza.
Poszłam więc na górę do nich. Otworzyłam drzwi i zastałam wysokiego blondyna i tego samego wzrostu rudzielca.
- Cameron... Vick. - Powiedziałam z uśmiechem. Oboje mnie przytulili i wrócili do gier.
Cameron jest rudy, a Vick to typowy łamacz kobiecych serc, ale to ja złamałam serce jemu. Niestety.
-Jak tam? - Zapytał chłopak nie patrząc na mnie, tylko na ekran.
- Dobrze. Nic nowego.
-Nadal jesteś z Tomem? - Zapytał Cam, a ja skinelam głową i przyznałam, że tak.
- Lubie go, ale ostatnio... W przeciągu pół godziny wysłał mi z dziesięć smsów.
- Nie przejmuj się. Jest zazdrosny o Vicka, ale już mu tłumaczyłam, że kocham tylko jego, więc... Bez spin.
Widziałam jak Vick się lekko zgarbił i już więcej nic nie mówił.

Nie robię kontynuacji, bo braknie rozdziałów :)

FAKE SMS [ ZAKOŃCZONE ] Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz