Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Ups! Ten obraz nie jest zgodny z naszymi wytycznymi. Aby kontynuować, spróbuj go usunąć lub użyć innego.
Już od samego rana zaczęłam przygotowania, bo koło 12:20 powinna być (i.t.p) razem z Manu.
Wybrałam szybko swój ulubiony zestaw 👇
I usłyszałam pukanie do drzwi. Tylko ona puka. Każda inna osoba dzwoni. Idę otworzyć i widzę ją w towarzystwie Manu. -Hej. - Mówię i pospiesznie witam się najpierw z przyjaciółką, a następnie z chłopakiem. Trochę na początku rozmawiamy, później wychodzimy na miasto i idziemy na lody, później obiad. - Ładnie wyglądasz. - Manuel prawi mi dzisiaj sporo komplementów, ale tylko wtedy, kiedy moja przyjaciółka musi gdzieś iść. Wstydzi się jej, czy jak? - Em.. Dziękuję. - Odpowiadam cała czerwona już. - Ej, może wymienimy się numerami telefonów? - Pyta. Kiwam głową i podaje mu swój numer, a on puszcza mi sygnał i także ja mam jego numer.
⭐
Kiedy jestem już w domu i zaległam na kanapie, zaczyna dzwonić mój telefon i jestem prawie pewna, że to Manu, ale nie... CAMERON!
- Halo? - Odbieram urządzenie. - Cześć, jak się masz? - Pyta, a ja wytrzeszczam oczy. -W porząsiu chyba, a ty? - Jest ok. - Odpowiedział. -Po co dzwonisz? - Możemy się spotkać jutro koło południa u mnie w parku pod domem? - Pewnie. - Nie czekam na nic i po prostu się zgadzam. Jasne, że mam ochotę się z nim spotkać. - OK, to do jutra. - I się rozłącza.