Thirteen

383 20 21
                                        

* Przyznajcie mi rację, że te zdjęcie jest przecudne ♥ (fani więźnia labiryntu zgłosić się. Drama Newt nie żyje !! Na trzy cztery krzyczymy ,,NIEEE !!!!". Trzy cztery. NIEEE !!!!)

-Skąd ją masz ?- spytał Newt oparty o drzwi.

-Aaa mam swoje sposoby.- powiedziałam rumieniąc się.

Podeszłm do łóżka i już miałam się kłaść spać, ale nasz kochany Thomas musiał się wykazać, podszedł do mnie i zaczął muskać moją szyję. Nie powiem było bardzo przyjemnie. Obróciłam się w jego stronę tak, że widziałm jego twarz. Objełam rękoma jego szyję i pocałowałam. W naszym cudnym pocałunku czuliśmy, że chcieliśmy już to od dawna. Był delikatny i namiętny. Po prostu... cudowny. Oderwaliśmy się od siebie tylko dlatego, że zabrakło nam tchu.
Położyłam się wygodnie, a po chwili poczułam jak materac się wgniata pod ciężarem Tommiego. Wtulił się we mnie a ja bardziej się zbliżyłam. Obróciłm się tak, że widziałam te piękne czekoladowe, słodkie jak nutella, błyszczące jak gwiazdy oczy. Są takie piękne. Przysunał się jeszcze bliżej i musnął moje usta. To było takie delikatne, ciepłe, kochane, on ma takie cudowne usta. A o zapachu już nie wspomne. Ja to tylko bym się zaciągała tymi nieziemskimi perfumami, jagby to był jakiś narkotyk tak się zaciągam. Nie wnikam sama w siebie. Nie odwracając się i nie zmieniając pozycji, bardziej się wtulając w mojego ciepłego miśka zasnęłam.

Obudziłam się przez promienie słoneczne, które otulały moją twarz. Ale oślepienie. Ejj no słońce nie świeć tyle bo będe ślepa jak kret, a tego nie chce. Oj nie, nie. Wstałam poszłam do toalety załatwić poranne potrzeby. Wzięłam ręcznik, rozebrałam się do naga i weszłam do kabiny prysznicowej. Wzięłam mój ulubiony jagodowy żel pod prysznic i szampon do włosów o zapachu truskawki w czekoladzie. Po umyciu poszłam się ubrać. Ubrałam czarne legginsy, bordową bluzę z adidasa i moje mientowe skarpetki z łapką kotka u góże zabierający francuskie makaroniki. Ubrałam kapcioszki jednorożce i zeszłam na dół. Oczywiście powoli, bo jak nie kto.jak nie ja bym się wywaliła prosto na moją przecudną mordke.
Na widok Sangstera- Gangstera, który robił naleśniki zrobiło mi się takie, aww. Ale rymło mi się.
-Co robisz ?- spytałam.
-Oj nie, nie,nie myśl sobie, że będzie tak jak ostatnio. - powiedział śmiejąc .
- No okey nie ci będzie.- powiedziałam z miną obrażonego dziecka, któremu mama nie chce kupić loda.
-Wyjmij nutellę, tylko tym razem bez brudzenia. - powiedział spoglądając na mnie.
-Dobra, dobra panie Sangsterze- Gangsterze. - powiedziałam, po czym obydwoje wybuchnęliśmy śmiechem. Tak się panu Thomasowi zachciało śmiać z moich rymów ? Oj nie, teraz przegiołeś. A no dobra już mu odpuszczam, ja sama z siebie też się śmiałam. Ughh pan manipulator kobiet.
Poszłam usiąść i nagle mi się przypomniało. Daisy !! Gdzie ona jest ?!
- Thomas ! Gdzie jest Daisy ?!

-Nie denerwuj się. Aktualnie zajmuje się nią Ava.

- Uff

Po zjedzenie dwóch porcji naleśników postanowiłam, że obejrzę sobie film.
- Idę oglądać film. Idzesz ze mną ?

- Nie, ale mam propozycję nie do odrzucania. Idzemy do kina. - powiedzał, podekscytowany Tommy.

-Okej, tylko się naszykuję.

Moje długie blond włosy lekko zakręcone przy końcówkach zostawiłam rozpuszczone. Usta pomalowałam na brudny róż a oczy pomalowałam na odcienie brązu, oczywiście kreska i maskara musi być, a jagby inaczej. Ubrałam biał rurki z przetarciami i dziurami,  czany sweterek z naszywkami, czarne botki i na to kurtkę.

Hejka
Taki krótki na miły wieczorek
Jak wam.mijają dni w szkole ?
U mnie no wiecie nudyy 😂
Nie podoba mi się ten rozdzial 😢
Więc wiem słaby 😢
Zawiodłam was 😢
Podoba się pochwal się w komentarzu i daj ⭐ (Bóg zapłać)

Miłego wieczorku mooi kochani czytelnicy, których kocham ponad wszystko ♥♥♥♥💕

Beautifull Story || Thomas Brodie-SangsterOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz