Twenty

282 13 0
                                        

U nosiłam się nad ziemią. Byłam w swoim starym domu. Nic się nie zmieniło, puste butelki po alkoholu, nie umyte naczynia. Było pusto. Żadnych żywych dusz. Po chwili poczułam wiatr i usłyszałam czaśnięcie drzwiami. Z wejścia wyszła postać w kapturze i kominiarce. W ręce trzymała pistolet. Nie mogłam nic zrobić jakaś siła mnie zatrzymywała. Prawdopodobnie mężczyzna szedł do sypialni w, której kiedyś spali rodzice. Od pewnego czasu tata śpi na fotelu, a mama na kanapie. Kiedy udało mi się ruszyć ruszyłam w stronę sypialni. Gdy dotarłam morderca trzymał pistolet przy mojej pijanej matce. Po chwili ujrzałam ojca, który leżał na ziemi poszczelony. Nagle ekran się rozmazał, a przede mną stali Thomas, Dylan, Collins i rodzice
-Jesteś nikim... -powiedzieli wszyscy na raz.

Z tego koszmaru wybudził mnie budzik. Byłam cała roztrzęsiona i zlana potem. Dziwne, od jakiegoś czasu śnią mi się tego typu sny...  Nie to jest ważne, czy rodzice naprawdę nie żyją? Czy mama przeżyła? Czy naprawdę jestem nikim?  Tyle pytań...  Czemu teraz?! Gdy pokłuciłam się z Thomasem. Jest napewno zły, że mu nic nie powiedziałam. Ale jak ja mam mu powiedzieć, że moi rodzice są alkoholikami i znęcają się nad swoimi dziećmi?! Tak by tego nie zrozumiał...  On jest aktorem, ma idealne życie i rodzinę. A ja?! Jestem zwykłą beznadziejną dziewczyną, która uciekła z domu razem z bratem przed piekłem w domu. Po tych wszystkich myślach zaczęłam szlochać i walić pięściami w poduszkę. Nie miałam siły wstać ani nic powiedzieć. Poprostu płakałam i waliłam w moją poduszkę z jednorożcem. Nie wiem czemu, ale bardzo lubię jednorożce i prawie wszystko mam z jednorożcami. Boże Via ogarnij się i poprostu zachowaj powagę. Wygramoliłam się z mojego łóżka i przebrałam się w luźny t-shirt i legginsy.
Wyszłam z pokoju i zeszłam do kuchni.  Przy stole zobaczyłam Thomas z głową schowana w dłoniach. Na przeciwko niego stał kubek z czarna cieczą.
- Dlaczego mi nie powiedziałaś? - zapytał przejeżdżając rękoma po twarzy i patrzac na mnie smutno.
- Tak jakoś.- powiedziałam biorąc z szafki kubek i nalewając kawy. 
Chłopak odszedł od stolu, odkładają szklankę do zlewu. Podszedł do mnie od tyłu i przytulił mocno. 
- Wiesz, że możesz mi powiedzieć wszystko.-pocalowal mnie w policzek,  po czym odszedł w stronę schodów i wszedł po nich na piętro.
Przesunelam szybko kubek na środek stołu,  aby nikt przechodząc koło niego, nie zrzucił go. Wstałam i pobiegłam za Tommym.
Wchodząc do pokoju, zobaczylam Thomasa leżącego na łóżku. Rzciułam się na niego i pocałowałam w usta, bo nie wiedziałam co mam powiedzieć,  więc sprytnie wybrnelal tym uczynku z tej pikolonej sytuacji. Chłopak się zaśmiał i zaproponował grę w czułko. Nie no naprawdę oryginalne grać w gry dla dzieci. Brawo!
-Jeszczę się pytasz.

Thomas wziął swój telefon i odpalił aplikację. Odziwo ją miał. Tommy...  Zaskakujesz mnie z dnia na dzień.

Bawiliśmy się i śmialiśmy. Okej Tommy zgaduje czekam, czekam. Kategoria aktor: Thomas Sangster. Zaczęłam naśladować dziwne ruchy. Przeczesywałam włosy i udawałam typowego lalusia. Thomas patrzałam na mnie pytających wzrokiem. Ja zaczęłam jeszcze bardziej świrować.
-Haha przegrywie, czas minął!
-Co to do jasnej cholery było?!
-Ty - powiedziałam do chłopaka, wskazując na niego palcem i się śmiejąc.
Popatrzył na mnie łobuziarsko i zaczął się do mnie powoli przesuwać. Tak Tommy!  Zrób to!  Bierz mnie w całości!
Był coraz bliżej, aż nagle się uśmiechnął i zaczęłam mnie łaskotać. Śmiałam się jak głupie dziecko.
-P-p-rzestań. -mówiłam dusząc się śmiechem. Chłopak przestał i zapatrzając się na moje niebieskie tenczówki.
-Jakie ja mam szczęście.
-Jaki ja mam zryty mózg.
Nie no musiałam. Ty ułomna dziewczyno zepsułaś taki romantyczny moment! Via puknij się w ten pusty łeb. Chłopak spojrzał na mnie, śmiejąc się.
-Zostaniesz na noc?
-Jeszczę się pytasz. -powiedział chłopak uśmiechając się łobuziarsko.

Ubrałam się w pidżamę i padłam na łóżko. Chłopak przytulił mnie i zasnęliśmy obejmując się.

Hej hej moje ziomki poziomki 😙
Przepraszam was, że tak długo nie dodawałam, ale nie miałam kiedy pisać 😢
Rozdział w połowie pisała noewciapoprostu polecam tą moją mordeczkę 😘😍😘

Podoba się?  Zostaw ⭐, żeby zmotywować ♥😘

Miłego day mordki ♥😍😘

Beautifull Story || Thomas Brodie-SangsterOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz