- Nie wierzę, że wylałeś na mnie wodę...
- Zasłużyłeś - Yoongi spojrzał na młodszego w pełni usatysfakcjonowany tym, co zrobił. - A teraz leć się ogarnąć.
- Niby czemu? - Tae zapytał tonem obrażonego pięciolatka.
- Bo idziemy na spacer. Nie patrz tak na mnie, tylko idź wysuszyć włosy i się przebierz - nastolatek zaśmiał się.
Taehyung powoli wstał z łóżka i podszedł do szafy. Widać było, iż robi to, by zdenerwować starszego. Ten jednak wszystkiego się domyślił i postanowił nie reagować na to dziecinne zachowanie.
Jimin w tym czasie postanowił skontaktować się z Jungkookiem.
Ja:
Nie zgadniesz co tu się odwala
Kookie:
No to mnie oświeć
Ale narazie z tym poczekaj, bo próbuję skontaktować się z Yoongim
Ten idiota gdzieś nagle zniknął i się nie odzywa
Ja:
Ale to dotyczy właśnie jego
No i Tae
Kookie:
Co on ma do mojego przyszłego męża?
Ja:
Po tym co zobaczyłem
To chyba całkiem sporo
Kookie:
Co to niby znaczy? Jak widziałeś?!
Ja:
Jest teraz u niego w pokoju
I wpadłem do nich w dość ciekawym momencie
Kookie:
???
Ja:
Tae chciał pocałować Yoongiego
Wyświetlono
∆∆∆∆∆∆∆
Jungkook:
TAEHYUNG
CZY TY CHCIAŁEŚ MNIE ZDRADZIĆ?!
WYTŁUMACZ SIĘ NATYCHMIAST
Ja:
Kim Taehyung nie może w tej chwili odpowiedzieć na pańskiego smsa.
Prosimy o cierpliwość, aż skończy spędzać czas ze swoim przyszłym chłopakiem
Z poważaniem ~ MYG
CZYTASZ
Sweet Tea //Taegi//
Fanfiction-Nie zrobię tego! -No weź. To tylko głupie wyzwanie. chocolife: Zrozumiałem to chocolife: Zrozumiałem to z czerni i bieli | completed |
