(17)

448 15 3
                                        

Po złożeniu zeznań, para wróciła do domu. Była godzina 14:30 a Britney i nowy mieli zacząć dyżur o 18:30, więc jeszcze chwilę mieli.

Co robisz? - Zapytał chłopak, bo mu się strasznie nudziło.

Nic.

Aha. Nudzi ci się?

Trochę.

To co robimy?

No niewiem Jezu!! - Britney była wkurzona, poszła do toalety i się zamknela na kluczyk.

Jezu co ja jej zrobiłem znowu!!

Britney była przejęta, bo napisała do Tomka wiadomość.

Zostaw mnie w spokoju!! Ja już mam chłopaka.

Bała się że to nie wystarczy dlatego się tak stresowała.

_________

Britney wyszła w końcu z toalety, i poszła najpierw do sypialni przeprosić Gabrysia.

hej..

Co chcesz? - Zapytał gapiąc się w telefon.

Chciałam przeprosić!! Poprostu napisałam do Tomka i się boje jego reakcji..

No dobra, przesiedziałaś tam w tej toalecie chwilę. Szykuj się do pracy!

*godzina 18:00*

Choć jedziemy, jeszcze wstąpimy do sklepu. - Powiedział Gabryś.

Czekaj! Odpisał mi. - Boje sie sprawdzić! - Powiedziała Britney i popatrzyla takimi słodkimi oczkami na Gabrysia

Dobra daj mi to - Powiedział.

Przeczytaj na głos!

Ale w każdej chwili możesz z nim zerwać, zostawię cię w spokoju ale tylko jeśli załatwisz mi randkę z Sonią z twojej pracy. - Przeczytał Gabryś.

Choć szybko jedzmy!! - Powiedziała Britney i wybiegła z mieszkania, a Gabryś za nią

Para szybko pojechała do bazy i Britney znalazła sonie.

Sonia możemy pogadać? Tylko szybko!! - Powiedziała Britney wybiegając z szatni.

Tak, oczywiście!

*Britney wszystko opowiedziała Sonii*

To proszę umówisz się z nim?

Skąd on nawet o mnie wiedział?!

Niewiem, Sonia zaraz zaczynam dyżur więc proszę, błagam!!

Dobra podaj mi jego numer.

+48 --- --- ---

Dobra później napisze.

Dziękuję ratujesz mnie, dobra ja lecę bo zaraz mam dyżur, papa!

Narazie!! - Powiedziała Sonia i wyszła na zewnątrz napisać do Tomka.

Dyżur Britney i Nowego był bardzo spokojny, mieli same wezwania do alko pijaków, albo małych urazów.

*po dyżurze*

Britney, zapraszam cię na kolację - Powiedział Nowak.

Oo a z jakiej okazji?

Aaa niewiem o tak o.

Dobrze!

Mamy na 16 stolik zarezerwowany.

Dobra!!

*14:00*

Dobra trzeba się w cos ubrać!! - Pomyślała Britney

Jaka śliczna ta sukienka!! i te szpilki idealnie pasują! Dobrze że Gabryś siedzi w kuchni to mogę na spokojnie się ubrać - Pomyślała.

Dziewczyna się ubrała i pobiegła cicho do łazienki, żeby ładnie wystylizować włosy i zrobić ładny makijaż.

Jak Britney wychodziła z toalety, zobaczyła chłopaka.

Wow.. Ślicznie wyglądasz!

Dzięki.. - Powiedziała trochę zawstydzona.

Jest po 15 idź się ubierz.

Gabryś nie reagował, zagapił się na jego dziewczynę.

Halo??

Yy co? co?

Idź się ubierz!! Jest 15:30.

Aa okej!

Dziewczyna nie wiedziała że chłopak chce się jej oświadczyć!

Chłopak zachował pudełeczko z ślicznym pierścionkiem w kieszonce w marynarce.

Jedziemy? - Zapytał.

Tak! - Powiedziała zadowolona Britney, i złapała do za rękę.
_________

hejka kochani, jutro wleci następna część, pisze nawet często teraz bo za niedługo zaczynam szkole! Papa

britneyxnowy *ZOSTAJE POPRAWIONE*Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz