(24)

395 11 4
                                        

Następnego dnia Nowy miał wolne, a Britney cały dzień była w pracy. Nowy postanowił pójść do schroniska zaadoptować dla Britney jakiegoś kotka, bo wspomniała ostatnio że woli koty od psów.

Dzień dobry, ja bym chciał zaadoptować kotka. - Powiedział Nowy.

Tak zapraszam, tutaj mamy wszystkie koty, na tabliczkach są ich imiona, wiek i czy są agresywne czy nie.

Dobrze dziękuję - Powiedział nowy i porozglądał się za kotami.

Ostatecznie wybrał kotka o imieniu Kapuś. Miał 6 latek i nie był agresywny.

Pod dyżurze nowy poszedł po Britney do bazy, z nowym kotkiem.

Jak Nowak wszedł do bazy, zauważył tam również Basię, Ankę, Wiktora, Piotra i Martynę.

Dzień dobryyy!

No witamy! - Powiedział Piotrek.

Co ty tam masz Nowak? - Zapytał doktor Banach.

Niespodziankę - Powiedział Nowak i w tym samym czasie Britney weszła do pokoju.

Britney, popatrz! - Powiedział Nowak, i otworzył transporter z kotkiem w środku.

O jeju jaki słodki! - Powiedziała Britney słodkim głosem i wyciągnęła kota na ręce.

Jak się wabi? - Powiedziała Anna.

Kapuś!

Każdy podszedł do Britney, żeby zobaczyć kota. Najbardziej zareagowały kobiety.

To co, może ty mi Piotruś psa zaadoptujesz? - Zapytała Martyna, oczywiście żartując.

Już mamy córkę! - Powiedział Piotr bawiący się z kotkiem.

Po ok. 20min. Para poszła do domu z nowym członkiem rodziny.

Ale ty słodki!! - Mówiła Britney do kota.

Tylko nie naciągaj go tak bo on ma już 6 latek! - Powiedział Nowy kierując samochodem.

Dobra dobra! Ze mną nigdy mu się nie stanie krzywda.

On jest bardziej polnym kotem, więc będzie sobie chodził na dwór dobrze?

Okej!

Para już była w mieszkaniu, Nowy poszedł kupić kotu jakaś karmę i miseczki.

Ale ty jesteś słodki!! - Powiedziała Britney do kotka.

Kotek był naprawdę śliczny. Był cały biały i miał rude plamki. Był dość mały na swój wiek, ale to nie był problem.

Już jestem! - powiedział nowy wchodząc do mieszkania. Kotek się rozgościł już w domu, i leżał z Britney na łóżku.

To co? Może jakiś film razem poogladamy? - Zapytała się Britney, i kota i nowego.

Ja się zgadzam, i kapuś chyba też. - Powiedział nowy śmiejąc się.
_________

hejka kochani, przepraszam że wczoraj już nie wstawiłam następnej części, ale poprostu czasu nie było. Ogólnie to jutro mam trochę zabiegany dzień więc późno wleci rozdział, i będzie dość nudny bo nie miałam pomysłów. Ale po jutrze oj będzie jazda! Buziaki!

britneyxnowy *ZOSTAJE POPRAWIONE*Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz