Czat MK'a i Monkey king'a
Monkey king:MK! Gdzie ty jesteś?!
MK: W sklepie. A co?
Monkey king:Aaaaaa, w sklepie. A przyniesiesz mi brzoskwinie?
MK:Jasne jak tylko wrócę.
Monkey king:............ MK?
MK:Tak?
Monkey king: Ile ja wczoraj wypiłem?
MK: Dwie
Monkey king: butelki?
MK:...beczki.
Monkey king: To wyjaśnia silnego kaca.... Ale gdzie ty jesteś?
MK: U Makaka.
Monkey king: Co?! Jak?! Kiedy?!
MK:No kazałeś mi do niego iść i obejrzeć tytanica, no to poszedłem.
Monkey king: I jak było?
MK:Cóż zamiast tytanica dałeś mi smerfy, więc obejrzeliśmy je.
Monkey king:Muszę przystopować z tym brzoskwiniowym piwem.
MK:No, dobra muszę kończyć bo Makak zrobił śniadanie.
Monkey king:A co zrobił?
MK:Naleśniki brzoskwiniowe 🥞
Monkey king:... MK zaraz tam będę.
MK:Myślałem że nie lubisz Makaka.
Monkey king:Jego nie ale naleśniki tak.
Monkey king jest offline.
CZYTASZ
Małpi kabaret
HumorA oto śmieszne opowiadanka z nawiązaniem do Monkie kid. Uwaga! Opowiadania będę raz krutsze i raz dłuższe, mogą się w nich pojawić wulgaryzmy i niektóre z nich są talksami. Tak czy siak miłego czytania 😊
