Wukong po pierwszej próbie ogarnięcia małego Red Sona.
Wukong: Ludzie myślą, że budzisz się jako bohater. Myjesz zęby jako bohater i spuszczasz się do mydła w płynie jako bohater.
Mnich wąchając swoje dłonie: Buddo mój.
Wukong: Ale tak naprawdę to tylko chwila. Tylko chwila, bazgrania się w gównie, które innych brzydzi.
Wkórwiony DBK: Wukong nie przeklinaj przy dziecku!!!!
Mały Red Son: wystraszył się krzyków ojca i znów stracił panowanie nad ogniem Samadhi.
Nezha, załamany: Kurwa a mogłem jednak zapłacić za tego jebanego psychologa dla dzieci.
CZYTASZ
Małpi kabaret
HumorA oto śmieszne opowiadanka z nawiązaniem do Monkie kid. Uwaga! Opowiadania będę raz krutsze i raz dłuższe, mogą się w nich pojawić wulgaryzmy i niektóre z nich są talksami. Tak czy siak miłego czytania 😊
