Jacobs

13 3 0
                                        

Monkey Cop: No dobrze, to jak ma pan na nazwisko?
Nezha: Chcesz kawy?
Cywil: Jacobs.
Nezha: Nie pana pytałem.
Monkey Cop: Tak, poproszę. A pan mógłby powtórzyć?
Cywil: Jacobs.
Nezha: Jacobs dla wszystkich?
Cywil: Dla przyjaciół Pedros.
Nezha: Pedrosa nie ma, ostatnią porcję Makak wciągnął nosem.
Monkey Cop: Nie dla pana ta kawa!!!
Cywil: Jacobs, Jacobs, Jacobs!!!
Monkey Cop: Słuchaj ośle! Jeszcze raz powiesz ,,Jacobs" to strzelę ci w łeb!
Cywil: Jacobs!!!
Monkey Cop: Dobra dość tego!
Monkey Cop: wyciąga pistolet.
Nezha: Wukong nie!
Monkey Cop: strzela sobie w łeb.
Monkey Cop: Ał! O kurwa...trzymałem pistolet nie w tę stronę!
Makak: wbija nafaszerowany Pedrosem.
Makak: Ludzie, on to ma chyba tak na nazwisko!
Cywil: Tak!!!

Małpi kabaret Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz