Drużyna MK'a jako nauczyciele
MK i Red Son:siedzą w pokoju nauczycielskim i piją herbatkę
Mei:wjeżdża
Mei:Dajcie mi coś zjeść!!
MK:podsuwa ciacha
Mei:O dobra słodkie, dawaj. Muszę się naładować przed walką.
Red Son:Jaką walką?
Mei:Mam ustawkę z 4 a na boisku.
MK:Będziesz się biła z uczniami?
Mei:Tak. Nie pozwolę żeby gówniarze nazywali mnie babochłop! Nie jestem kuźwa żaden babochłop! Jestem kobieta subtelna i wrażliwa!
Red Son:Mei proszę cię, no gdzie ty wrażliwa?
Mei:A tak! Jestem wrażliwa! A najbardziej jestem wrażliwa kiedy mówią do mnie babochłop!
Red Son:Mei! Ty nie jesteś żaden babochłop!
Mei:Właśnie!
Red Son:Szczególnie odkąd zaczęłaś się golić.
Mei:Red Son. Ciebie dojadę na parkingu po lekcjach!
Red Son:Mei! Ty nie jesteś żaden babochłop!
Mei:No załapałeś i to mi się podoba.
Red Son:Ty jesteś swój chłop.
CZYTASZ
Małpi kabaret
HumorA oto śmieszne opowiadanka z nawiązaniem do Monkie kid. Uwaga! Opowiadania będę raz krutsze i raz dłuższe, mogą się w nich pojawić wulgaryzmy i niektóre z nich są talksami. Tak czy siak miłego czytania 😊
