Red Son:Ostatnio uczyłem Kluseczkę pływania bez koła. Ja go trzymam za ręce a on tam macha nogami. W pewnym momencie zaczął się lekko podtapiać. Takie był pod wodą a jak się wynurzał to językiem robił takie:Ełelele.
Ja na to patrzę i se myślę:Nie... Nie miej erekcji na basenie.
Im bardziej walczył tym bardziej się podniecałem.
W końcu się na mnie wkurwił:Red, jestem mokry i ledwo żywy! Co cię w tym podnieca?!
A ja mu odpowiedziałem:Nie wiem!!
CZYTASZ
Małpi kabaret
HumorA oto śmieszne opowiadanka z nawiązaniem do Monkie kid. Uwaga! Opowiadania będę raz krutsze i raz dłuższe, mogą się w nich pojawić wulgaryzmy i niektóre z nich są talksami. Tak czy siak miłego czytania 😊
