- Siemka! - Krzyknął Ferran na nasz widok. Od razu poprawił mi się humor kiedy zobaczyłam barmana.
Zostawiłam torebkę na kanapie obok Gaviego i kiedy już miałam iść zamówić sobie drinka, ktoś mnie złapał za nadgarstek.
- Dzisiaj ty nie pijesz moja droga - Puścił mi oczko i przyciągnął do siebie.
- Czemu niby? - Parsknęłam.
- Ponieważ ty lubisz robić dramy kiedy jesteś naćpana - Syknął.
Przewróciłam tylko oczami i usiadłam na swoim miejscu. Patrzyłam ze smutkiem na inne dziewczyny, które dobrze się bawili na parkiecie i popijali alkoholem.
- Gdzie jest Pilar? - Zapytałam po chwili odwracając głowę w stronę bruneta. Od razu jego twarz zesztywniała. Zrobił się poważniejszy.
- Zerwaliśmy - Rzucił krótko.
- Jakbyśmy nie wiedziali - Powiedziała Flora poruszając brwami w moją stronę.
Naszczęście Pablo tego nie usłyszał, a poszedł po prostu do Baru zamówić 2 drinki. Po chwili wrócił i wręczył mi Napój. Chyba się zlitował - Zaśmiałam się w myślach.
Podziękowałam i upiłam łyk alkoholu. Razem z Florą i Sirą zdecydowaliśmy się pójść na parkiet zatańczyć kiedy z głośników leciała nasza ulubiona piosenka.
Blondynka stała naprzeciwko mnie, a Brunetka obok. We trójkę kręciliśmy biodrami krzycząc przy tym tekst piosenki. Postanowiliśmy toczyć walkę na najlepszy taniec, a Chłopaki będą oceniać. Oczywiście to ja wygrałam i za nagrodę mogłam iść odpocząć, a Blondynka z Brunetką nadal toczyli wojnę.
Ostatecznie ja zajęłam "1 miejsce" Flora "2 miejsce", a Sira "3 miejsce".
Czułam potrzebę pójścia do łazienki i poprawienia makijażu więc razem z dziewczynami poszliśmy do toalety.
- Dobrze ci szło! - Szturchnęła mnie ramieniem Sira.
- Ty widziałaś jak Gavira się na nią patrzy?! - Krzyknęła podekscytowana Florka.
- Napewno będą razem - Powiedziała Sira poprawiając rzęsy.
- SPOKÓJ! - Krzyknęłam zirytowana.
Dziewczyny tylko wymieniły się spojrzeniami i wróciły do poprawiania swojego makijażu.
Skip Time
- To kto prowadzi? - Zapytał nawalony Pepi.
- Zgaduje, że Gavi! - Krzyknął Ferran.
- Ja zgaduje, że Charlotte - Powiedział brunet spojrzawszy na mnie.
- Ja?! - Parsknęłam - Ja jadę z Florą.
- To jedziesz Z nami - Uśmiechnął się wścibsko.
- Prawo jazdy nie mam - Syknęłam.
Szczerze to byłam już zażenowana całą sytuacją. Nawet Balde zrobił się już śpiący. Koniec końców wypadło na mnie. Nie byłam szczęśliwa z tej racji, ale no cóż, nie miałam wyjścia. Pablo był nawalony w trzy dupy więc nie wiem jak ktoś, by mógł go postawić za kierownicą.
Flora natomiast byłam w miarę trzeźwa więc spokojnie mogła dojechać do domu. Ja musiałam zawieźć chłopaków do domu.
Kiedy już wszyscy siedzieli w aucie, usiadłam za kierownicą i odpaliłam silnik.
- Dobra to gdzie mieszkacie.
Skip Time
Z powodu, iż Chłopaki mieszkają razem od kąd Gavi stał się pełnoletni to nie musiałam odwozić ich po kolei. Pożegnałam się z Chłopakami i wyłączyłam samochód.
- Ej co ty robisz? - Zapytał po chwili Czarnowłosy.
- No idę do domu? - Podniosłam jedną brew.
- Przecież jest już 1 w nocy choć do nas - Powiedział Brunet.
Chyba ich coś boli - powiedziałam w myślach.
- Nie daj się prosić, to dla twojego dobra - Powiedział Pedro.
Przemyślałam sytuację i weszłam razem z chłopakami do budynku.
CZYTASZ
Last time... | Pablo Gavi
RomanceCharlotte Morgan to szesnastoletnia mieszkanka Barcelony, która postanawia zamieszkać razem ze swoją przyjaciółką - Florą, w luksusowym domu. Pewnego Dnia dziewczyna wykupuje dwa bilety na mecz Fc Barcelony i postanawia wybrać się tam ze swoją przy...
