27

80 4 0
                                        

Poczułam, że zrobiłam się cała czerwona. Zbytnio nie chciało mi się wierzyć, że Flora i Pedri wyszli tak nagle.

- Wiesz dlaczego jestem o ciebie zazdrosny? - Szepnął. - Bo się kurwa zakochałem. - Moje serce zaczęło bić coraz szybciej i szybciej.

- Pablo ty brałeś coś?.. - Chłopak Pokręcił głową - A mi się zdaje, że jednak coś brałeś. - Oddaliłam się od bruneta i odłożyłam pudełko popcornu.

Widziałam, że chłopak żałował, że powiedział to w takim momencie. Spuścił głowę i wyciągnął telefon.

Pov Gavi:
Byłem cholernie na siebie zły, że powiedziałem to teraz, w takim momencie. Mogłem się spodziewać takiej reakcji.

Wyciągnąłem telefon i napisałem wiadomość do Pedriego, że plan się nie udał i może wracać.

Tak jak i napisałem tak i się stało po 5 minutach Pedro i Flora wrócili do pokoju.

Pov Charlotte:

Po chwili drzwi się otworzyły i do pokoju weszła blondynka z Czarnowłosym. Usiedli na swoich miejscach w niezbyt humorze. Włączyłam Serial I wszyscy oglądaliśmy dalszą część.

Nie mogłam się nawet skupił na filmie, bo ciągle w głowie miałam sytuację, która nadeszła kilka minut temu. Nie dałam już rady i zapytałam bruneta czy chciałby porozmawiać. Szatyn skinął głową i wyszliśmy z pokoju.

- O czym chciałaś rozmawiać? - Zapytał po chwili.

- O tym co się wydarzyło. - Powiedziałam krótko.

- Co ja mam ci mówić? - Parsknął

Po chwili nie wytrzymałam i pocałował piłkarza.

Last time... | Pablo Gavi Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz