17.

318 12 12
                                        

~Pov:Emily~

Po powrocie do zamku pobiegłam prosto do dormitorium,gdzie czekała już na mnie Katy.

-Katy,Barty ma być mój,a ty możesz sobie wziąć ewentualnie Rosiera.-Powiedziałam.

-Emily, odpuść.Już wystarczająco się popisaliśmy rozumem.-Odpowiedziała moja przyjaciółka,kręcąc głową.

-Nie to nie, poradzę sobie sama.Lub Sarah mi pomoże.-Rzekłam dumnie,po czym zwróciłam się do czarnoskórej dziewczyny.-Pomożesz mi,prawda?-

-Nie Emily,to nie w porządku by rozwalać komuś związek.Od początku byłam przeciwko twoim pomysłom,ale ty  i Katy jak zwykle byłyście mądrzejsze.Radź sobie sama.-

-Teraz nagle udajecie miłe,a wcześniej jakoś wam to nie przeszkadzało.Jebcie się!-Krzyknęłam,po czym wybiegłam z dormitorium trzaskając drzwiami.Nie mogłam liczyć na pomoc osób,które nazywałam przyjaciółkami,więc poradzę sobie sama.Poprzedni plan nie wypalił,ale to przez to że wymyśliła go Katy.Gdybym to ja go wymyśliła,napewno by się udał.

Usiadłam na kanapie w pokoju wspólnym,i rozmyślałam nad tym,jak rozwalić związek Barty'iego i Evana.

________________________________________

~Pov:Evan~

Nadszedł wtorek,a z nim coraz bliżej wakacje.Akurat mieliśmy mieć test z eliksirów,ale uczyłem się z Bartym,więc czułem się przygotowany.Po wejściu do sali usiedliśmy przy swoich miejscach a Slughorn rozdał pergaminy.

-Wyjmijcie pióra i piszcie.Tylko bez ściągania proszę!-Oznajmił,po czym usiadł do swojego biurka.

Przeczytałem szybko pytania,i zacząłem panikować.Zapomniałem wszystkiego,czego uczył mnie Barty.Zerknąłem na bruneta kątem oka,lecz ten był już przy trzecim pytaniu z pięciu.Pokręciłem z niedowierzaniem głową,jak on może tak szybko pisać,po czym przeniosłem wzrok na swój pergamin,ponieważ nie chciałem,by Slughorn pomyślał że ściągam.No cóż, siedemnasty test w ciągu 2 miesięcy napisany na logikę.

Po około 20 minutach,gdy wszyscy oddali kartki,Slughorn dał nam resztę wolnego czasu,by sprawdzić w spokoju test.Zająłem się rozmową z Bartym oraz Rabastanem i Regulusem którzy odwrócili się do nas,i po jakimś czasie nasz nauczyciel wreszcie się odezwał.

-A więc czytam oceny.Barty Crouch Junior W,gratulacje.Regulus Black P ,również gratulacje ponieważ zabrakło panu pół punkta do lepszej oceny.Rabastan Lestrange  O,Mogło być lepiej,panie Lestrange.Emily Greengrass  Z,brawo.Katy Parkinson również Z,Panna Sarah Zabini P, gratuluję.-Czytał oceny innych,po czym wreszcie nadeszła moja kolej.-No i pan Evan Rosier, T. Proszę to jak najszybciej poprawić,panie Rosier.-

No tak,jak zwykle.

(Uwaga autorki:Na końcu rozdziału znajdziecie oznaczenia tych ocen)

Gdy lekcja się skończyła wyszedłem zwiedziony z sali,ponieważ uczyłem się cały tydzień,by ostatecznie dostać T.Nie czekałem na innych,tylko pobiegłem do dormitorium,i położyłem się bezwładnie na jakieś łóżko,nawet nie bardzo zwracając uwagi że może to być łóżko któregoś z moich  współlokatorów.Po chwili usłyszałem dźwięk zamykanych drzwi,i poczułem że materac obok mnie się ugina.Jak się okazało było to łóżko Barty'iego,bo to on usiadł obok mnie.

-Nie przejmuj się skarbie,pomogę ci się uczyć na poprawę.A tak w ogóle to co się stało że dostałeś taką ocenę? Przecież gdy się uczyliśmy to świetnie ci szło.-Zapytał.

-Nie mam pojęcia.To chyba ze stresu.Cały dzień stresowałem się tym że mogę zapomnieć no i wykrakałem.-

-Nic się nie stało.Jestem z ciebie i tak dumny,ponieważ to umiesz.Jestem tego pewien.-Powiedział,po czym pogłaskał mnie po głowie.

Jak ja kochałem tego człowieka.

-Dziękuję skarbie że we mnie wierzysz.Czy mogę się tu zdrzemnąć?-Zapytałem przymykając oczy.

-Oczywiście,ja też się położę.-Odpowiedział,po czym położył się obok mnie obejmując moje ciało.Po kilku minutach zapadłem w sen.

__________________________________________

W-wybitny (6)
P-powyżej oczekiwań (5)
Z-zadowalający (4)
N-nędzny (3)
O-okropny (2)
T-troll (1)
_______________

Kolejny rozdział, trochę późno ale ważne że jest.Do zobaczenia,

~Livia~

Ufam ci || Crosier/Rosekiller Opowieści tętniące życiem. Odkryj je teraz