Waga: 66,8kg
Wreszcie udało mi się zejść poniżej 67kg, które widziałam na wadzę przez ostatnie dni. No i zbliża mi się okres, więc mam nadzieję, że jak się skończy to postęp będzie jeszcze większy. Osiągnęłam tym samym mój drugi cel wagi i zrzuciłam ⅓ wagi, którą chcę zrzucić.
Mam za sobą ciężki tydzień, a we wtorek będę miała kolokwium ze sporej partii materiału, więc jestem trochę zmęczona, ale potem nie będę już miała niczego istotnego do końca tygodnia, więc wreszcie uda mi się trochę odpocząć.
Nie wiem dlaczego ostatnio wszyscy są mniej aktywni, a dzienniki nie są aktualizowane. Pamiętajcie, że nie warto odkładać zmian do nowego roku!
CZYTASZ
Dziennik samodyscypliny
RandomMój dziennik, albo raczej tygodnik, o powrocie do formy, odchudzaniu i życiu.
