CHARLLOT
Wyspana budzę się, ale pierwsze co czuje po przebudzeniu to ciężar i ciepło na swoim ciele. Czuję męską dłoń, która leży na brzuchu, która mocno, ale i równocześnie czule oplata moje ciało. Na szyi czuje ciepły oddech, który ogrzewa moja skórę, a do nosa wkrada się znajomy zapach, kadzideł pomieszanych z wonią kwiatu mrocznej dali, mieszanką owoców składających się głównie z winogron i czym czego nie potrafię określić. Jest, to unikalny zapach, którym tylko jedna osoba pachnie.
Nie otwieram oczu, bo doskonale zdaje sobie kim jest ta osoba. Rozluźniam ciało wiedząc, że jestem bezpieczna w jego potężnych i czułych ramionach. Do tej pory każde z nas spało na swojej, wydzielonej części łózka i nie przekraczało wyznaczonej linii, ale najwyraźniej coś się zmieniło i to najwyraźniej skłoniło go do złamania naszych zasad.
Pierwszy raz od wielu tygodni spokojnie przespałam cała noc, a ta była pierwszą, w której nie nękały mnie koszmary. Mam nadzieję, że już nigdy nie wrócą, a każda kolejna noc będzie spokojna, jak ta dzisiejsza. Ten czas tak szybko minął, że nawet nie zorientowałam się, kiedy minęły te dni.
Jednak nie mogę zbyt długo się tym cieszyć, bo jutro wracamy do rzeczywistości. Jutro wracamy do naszego domu. O czy ja myślę, to jego dom, a ja jestem tylko jego służącą. Nie powinnam tak myśleć, bo wiele razy dawał mi do zrozumienia kim dla niego jestem, ale nigdy nie powiedział mi wprost kim jestem dla jego w oczach innych ludzi. Nadal z tyłu głowy widzę pogardliwe spojrzenia Angielskiej socjety, która gardziła, gardzi i będzie gardzić tym co nas wiąże, bo jak tak wysoko usytułowany mężczyzna może wiązać się ze swoja służącą, to dla nich nigdy nie będzie do przyjęcia.
Delikatnie wysuwam się z jego ramion, aby go nie obudzić. Dłuższą chwile mu się przyglądam. Dlaczego on nadal śpi? Razem przespaliśmy całą noc, a przynajmniej tak mi się wydaje, że razem spaliśmy cała noc w jednym łóżku. Przecież obiecał mi, że nie zostawi mnie samej tej nocy.
Zazwyczaj to on pierwszy wstawał i zostawiał mnie sama w tym ogromnym łożu. Nawet w jego rodzimym domu wstaje o wiele wcześniej od własnej służby. Nie raz słyszałam, jak wychodził z własnych pokoi jeszcze przed wschodem słońca. Tutaj również nie porzucił swoich przyzwyczajeń, ale dzisiaj coś się zmieniło, bo nadal leży pogrążony w głębokim śnie.
Chwilę przyglądam się jego uśmiechowi, który od kilku dni gości na jego twarzy. Składam na jego czole ledwie wyczuwalny pocałunek i poprawiam kosmyki włosów, które opadały mu na oczy. Nawet na moment nie wybudził się z głębokiego snu, a wręcz jeszcze mocniej wtulił twarz w moją poduszkę i nieświadomie zaciągnął się jej zapachem.
Najwyraźniej jest tak zmęczony, że potrzebuje o wiele więcej snu niż zazwyczaj. Rozczulona takim widokiem uśmiecham się czując, jak moje serce co raz mocniej bije.
Ostanie dni dały mi odrobine nadziei, że wszystko może się zmienić, a oboje w końcu odnajdziemy spokój we własnym życiu.
***
Po spakowaniu wszystkich prezentów jakie otrzymaliśmy od króla i królowej potrzebuje chwili odpoczynku. Zajęło mi to wiem, że mogłaby to zrobić tutejsza służba, ale sama jestem służącą i wiem, jak to jest, gdy dotykasz obcych, prywatnych przedmiotów. Chociaż nie lubię tego robić, to robię to, bo inaczej straciłabym dach nad głową. Poza tym nie chce, by obce osoby widziały moje osobiste rzeczy.
Myślałam, że na naszym dworze ludzie wyściubiają nosy nie w swoje sprawy, ale nie, to tutaj jest to robione na całkowicie innym poziomie. We Francji, Każdy wie wszystko o wszystkich, ale nie szydzą z niech ze względu na status. Dla niech najważniejszymi informacjami są łóżkowe podboje. Tutaj praktycznie każdy z każdym kiedyś sypiał, sypia albo ma fantazje związane z tą osobą. Jest to tutejsza forma rozrywki. Nie ważne kto ma jaki status liczy się tylko to kto jest bardzie namiętny. Muszę przestać o tym myśleć, a w końcu wykorzystać te ostatnie chwile błogiego spokoju.
CZYTASZ
Innocentia
FantasyOPIS On stworzony przez Boga. Anioł. Ma za zadanie zwabić, uwieść i z niszczyć owoc grzechu. Ona pół anioł. Pół upadła. Chodź uznawana za uosobienie dobra. Skrywa głęboko w środku w sobie ciemność. Zrodzona z najgorszego grzechu. Ta dójka została...
