chodź
daj dłoń
zaświecimy
wśród nocy
wśród
sami zmieszani
wśród gwiazd
nikt
jaśniej niż my
nie świeci
CZYTASZ
oddech.
Poesíacoś przeszło cicho po moich plecach już wiem to twój dotyk chodź nie każ mi czekać
