kartka była biała
zanim przyszliśmy
artysta
się nas nie spodziewał
i tak równym krokiem
na kartkę tą
weszliśmy
tak mu się to spodobało
że pomalował ją
arcydzieło więc bez nazwy
pozostawił
takie piękne
tylko jego oczy
widziały
i nasze
i nasze
CZYTASZ
oddech.
Poeziecoś przeszło cicho po moich plecach już wiem to twój dotyk chodź nie każ mi czekać
