ja mógłbym tam zginąć
lecz nie wiem
czy chcesz
czy chcesz?
i oplótł ramiona twe
swymi dokoła
aż usechłbym
jak ta winorośl
bez słowa
dzień nowy
tak witać
co dzień
odpowiedz mi proszę
czy chcesz?
jak pośród
tych chmur
co wzrokiem śledzimy
wleciał w ramiona
twe tak
i nie wylatywał
już nigdy stąd więcej
bo zostać chcę
zawsze już tam
CZYTASZ
oddech.
Poesiecoś przeszło cicho po moich plecach już wiem to twój dotyk chodź nie każ mi czekać
